Co Można Trzymać na Klatce Schodowej w 2025?

Redakcja 2025-06-13 19:59 | Udostępnij:

Wiele osób zastanawia się: Co można trzymać na klatce schodowej? Odpowiedź jest zaskakująco prosta i restrykcyjna zarazem: praktycznie niczego. Klatka schodowa, ten wspólny obszar, często traktowany jest jako przedłużenie własnego mieszkania, składzik na rowery, wózki, a nawet stare meble. Niestety, taka nonszalancja, choć pozornie wygodna, stanowi poważne zagrożenie i jest niezgodna z obowiązującymi przepisami, niosąc za sobą ryzyko kary finansowej do 5 tys. zł. Pora raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości i przyjrzeć się tej kwestii z bliska, abyśmy wszyscy mogli czuć się bezpieczniej i uniknąć nieprzyjemności.

Co można trzymać na klatce schodowej

Kwestia przechowywania przedmiotów na klatkach schodowych to problem, który nie dotyczy jedynie estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa i zgodności z prawem. Analizując zgromadzone dane oraz obserwacje z życia codziennego, możemy wyróżnić kilka kluczowych aspektów tego zjawiska. Przeważająca większość przedmiotów, które "gości" na klatkach schodowych, to rzeczy użytku codziennego, mające na celu rzekome ułatwienie życia mieszkańcom lub wynikające z braku miejsca w mieszkaniach.

Kategoria przedmiotu Typowe przykłady Ryzyko pożarowe (1-5, 5-najwyższe) Stopień utrudnienia ewakuacji (1-5, 5-najwyższe)
Pojazdy osobiste Rowery, hulajnogi, wózki dziecięce 2 3
Meble i wyposażenie domowe Szafki na buty, dywany, krzesła, stare meble 4 4
Opakowania i śmieci Pudełka kartonowe, worki na śmieci, odpady gabarytowe 5 2
Przedmioty łatwopalne Materiały budowlane, rozpuszczalniki, tekstylia 5 3

Powyższe dane wyraźnie pokazują, że największe zagrożenie stwarzają przedmioty łatwopalne oraz te, które znacząco utrudniają ewakuację. Należy pamiętać, że nawet te przedmioty, które wydają się niewinne, takie jak rowery, w przypadku zagrożenia mogą stać się śmiertelną przeszkodą. Problem ten jest szczególnie widoczny w blokach z wielkiej płyty, gdzie przestrzeń jest ograniczona, a mieszkańcy z braku miejsca próbują zagospodarować każdy dostępny zakamarek, w tym klatkę schodową, która niestety nie jest od tego.

Klatka schodowa jako droga ewakuacyjna – przepisy

Klatka schodowa to znacznie więcej niż tylko ciąg stopni łączący piętra. Jest to kluczowy element bezpieczeństwa w każdym budynku wielorodzinnym, pełniący funkcję drogi ewakuacyjnej. W obliczu zagrożenia, takiego jak pożar, to właśnie nią mieszkańcy muszą bezpiecznie opuścić budynek. Dlatego też przepisy dotyczące jej użytkowania są niezwykle restrykcyjne i nie pozostawiają miejsca na swobodne interpretacje. Mówiąc wprost: wszystkie przeszkody na klatce schodowej są zakazane.

Zobacz także: Buty na klatce schodowej w 2025 roku - Czy legalne? Zasady i konsekwencje

Podstawę prawną stanowi Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Szczególnie istotny jest tu §15, który jasno precyzuje, że "z każdego miejsca w obiekcie, przeznaczonego do przebywania ludzi, zapewnia się odpowiednie warunki ewakuacji, umożliwiające szybkie i bezpieczne opuszczanie strefy zagrożonej lub objętej pożarem". To nie jest sugestia, lecz kategoryczny wymóg, mający na celu ochronę życia i zdrowia. Przepisy te podkreślają, że wyjścia, przejścia i dojścia ewakuacyjne muszą być zapewnione w odpowiedniej liczbie, wysokości i szerokości, gwarantując płynny przepływ osób, co w praktyce oznacza pustą i dostępną przestrzeń.

Jak zatem odnieść się do widoku rowerów, szafek na buty czy nawet gabarytowych mebli blokujących drogę? Z perspektywy przepisów przeciwpożarowych to naruszenie. Wyobraźmy sobie panikę, dym i ludzi próbujących uciec, potykając się o pozostawione na schodach przedmioty. Taki scenariusz to nie tylko utrudnienie, ale śmiertelne zagrożenie. Zastawiona klatka schodowa może być śmiertelną pułapką, co dobitnie pokazują statystyki pożarowe, gdzie czas ewakuacji gra kluczową rolę. Stąd tak ważne jest przestrzeganie zasady, że przestrzeń ta musi być całkowicie wolna, a za jej utrzymanie w odpowiednim stanie odpowiedzialni są właściciele lub zarządcy budynku.

Regulacje budowlane również współgrają z przepisami przeciwpożarowymi. Dotyczą one m.in. minimalnej szerokości dróg ewakuacyjnych, która nie może być naruszona przez żadne wystające elementy. Przykładowo, jeśli minimalna szerokość klatki to 1,2 metra, a na niej stoi szafka na buty o głębokości 30 cm, to efektywna szerokość przejścia zmniejsza się do 90 cm, co w przypadku nagłej ewakuacji może stworzyć "wąskie gardło". Takie działanie jest nie tylko nieodpowiedzialne, ale i niezgodne z prawem, narażając na szwank bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców. Pamiętajmy, że droga ewakuacyjna musi być zawsze drożna. Dostęp do niej to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim bezwzględny wymóg prawny. Odstępstwa od tych zasad niosą za sobą poważne konsekwencje, zarówno prawne, jak i moralne, gdyż w skrajnych przypadkach mogą przyczynić się do tragedii.

Zobacz także: Czy można trzymać wózek na klatce schodowej? Zasady 2025

Przyjrzyjmy się konkretnemu studium przypadku: Pożar w jednym z budynków wielorodzinnych, gdzie klatka schodowa była zastawiona licznymi przedmiotami, w tym rowerami i starymi meblami. Czas ewakuacji wydłużył się trzykrotnie. Ludzie, uciekający w panice, potykali się o te przeszkody, co doprowadziło do opóźnień, a w konsekwencji do zatrucia dymem i ciężkich poparzeń u kilku osób. Śledztwo wykazało, że główną przyczyną utrudnionej ewakuacji były właśnie zagracone przejścia. To pokazuje, jak błahe z pozoru decyzje o pozostawieniu "tylko na chwilę" roweru czy wózka mogą mieć katastrofalne skutki. Należy pamiętć, że rzeczy na klatce schodowej to zagrożenie. Dbanie o drożność klatki schodowej to wyraz troski o wspólne bezpieczeństwo, a także o własne, bo nikt nie wie, kiedy sam znajdzie się w sytuacji, gdy liczy się każda sekunda.

Kolejnym aspektem jest dostęp dla służb ratunkowych. W razie wypadku, czy to pożaru, czy konieczności udzielenia pomocy medycznej, strażacy lub ratownicy z noszami muszą mieć swobodny dostęp do poszkodowanych. Każda sekunda w takich sytuacjach jest na wagę złota. Zagracone przejścia spowalniają ich działania, co może mieć fatalne konsekwencje dla osoby potrzebującej pomocy. Myślmy o tym za każdym razem, gdy pokusa pozostawienia czegoś na klatce schodowej się pojawia. Mimo tego, że wiele rzeczy wydaje się niegroźnych, mogą one tworzyć śmiertelne pułapki.

Podsumowując ten rozdział, klatka schodowa to nie magazyn, a przede wszystkim droga ewakuacyjna. Przepisy są jasne i bezkompromisowe: klatka schodowa musi być wolna od wszelkich przedmiotów. Brak miejsca w mieszkaniu nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Jest to kwestia odpowiedzialności, świadomości i dbania o wspólne bezpieczeństwo. Przestrzeganie tych zasad to nie tylko kwestia uniknięcia kary, ale przede wszystkim zapewnienia bezpieczeństwa sobie i innym mieszkańcom.

Konsekwencje prawne i finansowe zastawiania klatki

Niezwykle istotnym elementem, obok kwestii bezpieczeństwa, są konsekwencje prawne i finansowe wynikające z zastawiania klatki schodowej. To nie jest „Widzi mi się” sąsiadów, czy złośliwość zarządcy, ale konkretne zapisy prawne, za których naruszenie grożą sankcje. Głównym podmiotem odpowiedzialnym za utrzymanie dróg ewakuacyjnych w odpowiednim stanie jest właściciel lub zarządca budynku. To on odpowiada za zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom i to na nim spoczywa obowiązek egzekwowania przestrzegania przepisów dotyczących czystości i drożności klatek schodowych. Często zarządcy, zanim podejmą radykalne kroki, kierują do mieszkańców apele o uprzątnięcie niepożądanych przedmiotów. To taki etap „rozmowny”, gdzie próbuje się załatwić sprawę polubownie, licząc na zdrowy rozsądek i świadomość konsekwencji. Nie można ignorować takich apeli, bo problem pozostawionej rzeczy na klatce schodowej to zagrożenie dla wszystkich.

W przypadku braku reakcji ze strony mieszkańców, zarządcy mają prawo do podjęcia bardziej zdecydowanych działań. Obejmuje to nawet usunięcie przedmiotów przez specjalistyczne służby, a koszt takich prac zostanie obciążony na konto właściciela nieuprzątniętego mienia. Brzmi to brutalnie? Może tak, ale to jedyny skuteczny sposób na walkę z lekceważeniem przepisów i bezpieczeństwa. Warto tutaj zaznaczyć, że nie jest to rzadka praktyka. Coraz więcej wspólnot i spółdzielni korzysta z tej możliwości, aby zdyscyplinować mieszkańców. Co więcej, te groźby często okazują się niezwykle skuteczne, motywując mieszkańców do szybkiego działania i uprzątnięcia korytarza. To takie ostrzeżenie: "Albo Ty, albo my, a i tak zapłacisz".

Sprawa może jednak przyjąć znacznie poważniejszy obrót. W przypadku uporczywego zastawiania klatki schodowej i braku reakcji na apele, a nawet po interwencji służb porządkowych, zarządca ma prawo skierować sprawę do sądu. Wówczas konsekwencje mogą być naprawdę dotkliwe. Sąd może wymierzyć wysoką karę finansową, wynoszącą nawet do 5 tysięcy złotych. To kwota, która dla wielu osób jest znacząca i na pewno odbije się na domowym budżecie. Pamiętajmy, że mówimy o wykroczeniu, które bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu, więc wymiar kary jest adekwatny do potencjalnego zagrożenia. Jeśli więc ktoś myśli, że zostawienie "tylko jednego roweru" to nic wielkiego, niech przeliczy to na potencjalne koszty. Zastawianie klatki schodowej to poważne wykroczenie.

Oprócz kar finansowych, zastawianie klatki schodowej może mieć również inne, mniej namacalne konsekwencje. Mowa tu o potencjalnej odpowiedzialności cywilnej w przypadku, gdy zagracona przestrzeń przyczyni się do wypadku. Jeżeli ktoś potknie się o pozostawiony przedmiot, doznając uszczerbku na zdrowiu, to właściciel przedmiotu może zostać pociągnięty do odpowiedzialności finansowej za doznane obrażenia. To jest ta odpowiedzialność, o której mało kto myśli, zostawiając coś "tylko na chwilę". Ta chwila może kosztować nie tylko 5 tys. zł kary, ale dziesiątki tysięcy zł zadośćuczynienia i odszkodowania. A to już nie jest kwestia widzimisię, lecz wyrok sądowy.

Podsumowując, ignorowanie przepisów dotyczących drożności klatek schodowych to droga do poważnych kłopotów finansowych i prawnych. Właściciele i zarządcy budynków mają narzędzia, aby egzekwować te przepisy, a sądy mogą wymierzać dotkliwe kary. Zamiast testować granice cierpliwości i prawa, lepiej po prostu uprzątnąć korytarz. Bezpieczeństwo na klatce schodowej jest priorytetem i zasady jego przestrzegania nie podlegają dyskusji. Myśląc o przechowywaniu, zawsze należy pamiętać, że nieuprawnione przechowywanie to zagrożenie dla wszystkich, a co więcej, narażamy się na to, że nasz przedmiot zostanie usunięty i obciążeni zostaniemy wysokimi kosztami. Stąd wniosek: klatkę schodową utrzymuj w porządku.

Jak interweniować w sprawie zastawionej klatki schodowej?

Zastawiona klatka schodowa to problem, który dotyka wielu mieszkańców budynków wielorodzinnych. Kiedy prośby i apele zarządcy nie przynoszą rezultatów, konieczne staje się podjęcie bardziej zdecydowanych kroków. Pamiętajmy, że to nie jest tylko kwestia estetyki czy drobnej niedogodności – to poważne zagrożenie bezpieczeństwa, a swobodne przejście to podstawa bezpieczeństwa na klatce schodowej. Pierwszym krokiem, który zazwyczaj jest inicjowany przez zarządców, jest apel do mieszkańców. Często odbywa się to za pośrednictwem ogłoszeń na tablicach informacyjnych, w komunikatach na skrzynkach pocztowych, a nawet drogą mailową.

Jeśli jednak te próby perswazji zawiodą, a mieszkańcy uporczywie ignorują przepisy, czas na bardziej formalne działania. Pierwszym z nich jest zgłoszenie sprawy do Straży Miejskiej lub Policji. Służby te mają uprawnienia do interwencji w takich przypadkach. Funkcjonariusze, po zweryfikowaniu zgłoszenia na miejscu, mogą nałożyć grzywnę lub karę porządkową na właściciela przedmiotów blokujących korytarz. Wysokość takiej kary jest ustalana indywidualnie, jednak może być to znaczący impuls do zmiany zachowania. Ważne jest, aby podczas zgłoszenia podać jak najwięcej szczegółów – miejsce, typ przedmiotów, a jeśli to możliwe, nawet dane osoby, która je pozostawiła, choć często wystarcza ogólne wskazanie lokalu. Należy podkreślić, że interwencja Straży Miejskiej lub Policji to już poważny sygnał, że lekceważenie zasad bezpieczeństwa nie będzie tolerowane.

Co jednak zrobić, gdy nawet grzywna nie skutkuje? To trudna, ale niestety realna sytuacja. Wówczas kolejnym etapem, do którego zarządca może być zmuszony, jest skierowanie sprawy na drogę sądową. W takim przypadku, sąsiad, który notorycznie zastawia klatkę schodową, staje przed obliczem sądu, który może wymierzyć jeszcze wyższą karę finansową lub nawet nakazać przymusowe usunięcie przedmiotów na koszt winowajcy. W tym procesie zarządca musi udowodnić uporczywość działania i negatywny wpływ na bezpieczeństwo i komfort życia pozostałych mieszkańców. Należy pamiętać, że proces sądowy jest czasochłonny i kosztowny dla obu stron, dlatego zarządcy starają się unikać go, jeśli to możliwe, jednak czasem jest to jedyne rozwiązanie. Jeśli masz pewność, że sąsiad notorycznie blokuje klatkę schodową, musisz być gotów na to, że będziesz musiał podjąć kroki prawne. Wystawianie śmieci na klatce schodowej to karygodne zachowanie.

Warto również rozważyć powołanie się na regulamin wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni. W większości tego typu dokumentów znajdują się zapisy dotyczące utrzymania porządku na częściach wspólnych nieruchomości. Powołanie się na konkretny punkt regulaminu może wzmocnić argumentację i dać podstawy do interwencji. Wspólnota lub spółdzielnia może również podjąć uchwałę o nałożeniu dodatkowych kar na niezdyscyplinowanych mieszkańców, zgodnie z wewnętrznymi ustaleniami. Często dochodzi do tego, że inni sąsiedzi mają dość bałaganu, więc można wykorzystać to, aby w większej grupie wywierać presję na osobę która, jest winna nieporządku na klatce. Można pomyśleć o tym, aby zorganizować spotkanie w tej kwestii z wszystkimi sąsiadami. Wyobraź sobie taką sytuację: Twoja rodzina wraca z zakupów i nie ma gdzie przejść z wózkiem, czy zakupami, ponieważ sąsiad wyciągnął już drugą szafę z domu i zalega z nią na klatce schodowej drugi tydzień. Dlatego składowanie rzeczy na klatce schodowej to problem całego bloku, bo zagraża bezpieczeństwu i często przeszkadza w normalnym codziennym funkcjonowaniu.

W skrajnych przypadkach, gdy zastawiona klatka schodowa stanowi bezpośrednie zagrożenie pożarowe, można zgłosić sprawę bezpośrednio do Państwowej Straży Pożarnej. Inspektorzy PSP mają uprawnienia do przeprowadzenia kontroli i nałożenia mandatu, a nawet nakazania natychmiastowego usunięcia zagrożenia. Warto pamiętać, że takie zgłoszenie traktowane jest priorytetowo ze względu na charakter zagrożenia. Należy jednak mieć na uwadze, że straż pożarna interweniuje tylko w przypadku, gdy faktycznie występuje zagrożenie pożarowe. Niemniej jednak jest to jeden z najskuteczniejszych sposobów na szybkie usunięcie problemu. Reasumując, walka z zastawioną klatką schodową wymaga cierpliwości i konsekwencji, ale przede wszystkim świadomości, że jest to walka o bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców. Warto wykorzystać wszystkie dostępne środki, aby utrzymać klatkę schodową w bezpiecznym stanie, bo każda przeszkoda to potencjalne zagrożenie. Nie zastawiaj klatki schodowej, bo to poważne wykroczenie.

Bezpieczeństwo pożarowe a przechowywanie rzeczy na schodach

Przechowywanie przedmiotów na klatce schodowej to nie tylko kwestia porządku czy estetyki; to przede wszystkim jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa pożarowego. Klatka schodowa, będąca drogą ewakuacyjną, musi być wolna od wszelkich przeszkód. Jest to fundamentalna zasada, której naruszenie może mieć katastrofalne konsekwencje w przypadku wybuchu pożaru. Wyobraźmy sobie scenariusz: środek nocy, budynek objęty pożarem, a klatka schodowa, jedyna droga ucieczki, zastawiona jest rowerami, wózkami, starymi meblami i innymi przedmiotami. W takiej sytuacji wolna klatka schodowa to droga do życia.

Statystyki są bezlitosne – w przypadku pożaru, dym i ogień rozprzestrzeniają się z niesamowitą prędkością. Ludzie, ogarnięci paniką, poruszają się w dymie po omacku, często potykając się i tracąc orientację. Każdy dodatkowy przedmiot na ich drodze staje się śmiertelną pułapką. Warto zwrócić uwagę na rodzaj składowanych przedmiotów. Meble, dywany, czy kartonowe pudełka to doskonałe materiały łatwopalne, które w mgnieniu oka mogą stanąć w płomieniach, potęgując zagrożenie i odcinając drogę ucieczki. Co więcej, ich spalanie często generuje toksyczne opary, które są równie niebezpieczne, co sam ogień. Przepisy przeciwpożarowe, o których wspominano wcześniej, nie bez powodu kategorycznie zabraniają gromadzenia takich przedmiotów na klatkach schodowych. To kwestia bezpieczeństwa. Zadbaj o drożność klatki schodowej.

Klatka schodowa jest również przestrzenią, przez którą strażacy prowadzą działania gaśnicze i ratownicze. Szerokość przejść, zgodnie z przepisami, musi umożliwiać swobodne przemieszczanie się ekip ratunkowych z niezbędnym sprzętem, w tym z wężami gaśniczymi, butlami tlenowymi czy noszami. Zagracony korytarz opóźnia ich reakcję, utrudnia dostęp do poszkodowanych i zwiększa ryzyko dla samych ratowników. W ogniu walki z żywiołem każda sekunda ma znaczenie, a opóźnienie spowodowane przez niefrasobliwość mieszkańców może kosztować czyjeś życie. Trzeba podkreślić, że straż pożarna, w przypadku ujawnienia nieprawidłowości, ma pełne prawo nałożyć mandat na właściciela przedmiotów, a nawet nakazać ich natychmiastowe usunięcie na koszt właściciela. A co w przypadku zagrożenia pożarowego w Twoim budynku? Jeśli sąsiad nie zareaguje, straż pożarna z całą pewnością usunie problem i ukarze go finansowo, bo zastawianie dróg ewakuacyjnych to przestępstwo.

Aby uświadomić sobie pełnię zagrożenia, należy wziąć pod uwagę dynamikę rozwoju pożaru. Pożar, który zaczyna się w mieszkaniu, szybko może przenieść się na klatkę schodową, jeśli znajdują się na niej łatwopalne materiały. Zastawione rowery, wózki, stare meble, dywany – to wszystko paliwo dla ognia. Badania pokazują, że czas ucieczki z budynku znacząco wydłuża się w przypadku zastawionych dróg ewakuacyjnych. Przykładowo, ewakuacja z budynku o czterech kondygnacjach może potrwać do 3 minut, jednak zablokowanie drogi ewakuacyjnej nawet o 30 cm potrafi wydłużyć ten czas dwukrotnie, co w warunkach silnego zadymienia i paniki jest wartością, która może zaważyć na życiu. Bezpieczeństwo na klatce schodowej – klucz do przetrwania, więc dbaj o ten element jak o własne bezpieczeństwo.

Właśnie dlatego tak kluczowe jest edukowanie mieszkańców i egzekwowanie przepisów. Pamiętajmy, że co można trzymać na klatce schodowej? Nic! Wspólna przestrzeń wymaga wspólnej odpowiedzialności. Każdy mieszkaniec ma obowiązek dbać o to, aby klatka schodowa była wolna i bezpieczna. To nie jest kwestia kaprysu zarządcy, ale zdroworozsądkowego podejścia do bezpieczeństwa, które w sytuacji zagrożenia może uratować życie – Twoje i Twoich bliskich. Nie można bagatelizować tych ostrzeżeń, bo stawka jest najwyższa. Mówiąc krótko i na temat, klatka schodowa to nie składzik. Jest ona przestrzenią publiczną, więc należy dbać o bezpieczeństwo na klatce schodowej i jej czystość.

Q&A - Co można trzymać na klatce schodowej?

  • Czy mogę trzymać rower na klatce schodowej, jeśli nikomu nie przeszkadza?

    Niezależnie od tego, czy rower przeszkadza, czy nie, trzymanie go na klatce schodowej jest niezgodne z przepisami przeciwpożarowymi i budowlanymi. Klatka schodowa to droga ewakuacyjna, która musi być wolna od wszelkich przedmiotów. W razie pożaru rower staje się przeszkodą, utrudniając ucieczkę i akcję ratowniczą.

  • Jakie są konsekwencje prawne zastawiania klatki schodowej?

    Zastawianie klatki schodowej może skutkować karą finansową do 5 tys. zł, nałożoną przez Straż Miejską, Policję lub w drodze sądowej. Zarządca budynku może również usunąć przedmioty na koszt ich właściciela. Dodatkowo, w przypadku wypadku spowodowanego przez zastawioną klatkę, właściciel może zostać pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej.

  • Co powinienem zrobić, jeśli mój sąsiad zastawia klatkę schodową?

    Najpierw zgłoś problem zarządcy budynku lub administracji wspólnoty/spółdzielni. Jeśli to nie pomoże, możesz zgłosić sprawę do Straży Miejskiej lub Policji. W skrajnych przypadkach, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie pożarowe, można interweniować w Państwowej Straży Pożarnej.

  • Czy przedmioty łatwopalne stanowią szczególne zagrożenie na klatce schodowej?

    Tak, przedmioty łatwopalne takie jak stare meble, dywany czy kartony stanowią bardzo poważne zagrożenie pożarowe. Mogą one szybko zająć się ogniem, rozprzestrzeniając pożar i generując toksyczny dym, co znacząco utrudnia ewakuację i działania ratownicze. Ich przechowywanie na klatce schodowej jest bezwzględnie zakazane.

  • Jakie jest główne przeznaczenie klatki schodowej w kontekście bezpieczeństwa?

    Głównym przeznaczeniem klatki schodowej w kontekście bezpieczeństwa jest pełnienie funkcji drogi ewakuacyjnej. Oznacza to, że musi być ona zawsze wolna, drożna i bezpieczna, aby w sytuacji zagrożenia (np. pożaru) wszyscy mieszkańcy mogli szybko i bezpiecznie opuścić budynek.