Czym kleić styrodur do podłogi? Skuteczne metody 2025

Redakcja 2025-05-30 19:39 | Udostępnij:

Ocieplenie domu to inwestycja na lata, która przekłada się na komfort życia i niższe rachunki za ogrzewanie. Centralnym punktem, wokół którego to wszystko się obraca, jest efektywne i trwałe połączenie izolacji z podłożem. Zastanawiasz się, czym kleić styrodur do podłogi? Kluczowa jest tu precyzja i wybór odpowiedniego preparatu. Krótko mówiąc, najlepszym rozwiązaniem jest użycie specjalistycznego kleju do styroduru, a najczęściej spotyka się kleje poliuretanowe oraz bitumiczne. Nie jest to sztuka dla sztuki, a raczej taniec pomiędzy materiałami, w którym każdy ruch ma znaczenie.

Czym kleić styrodur do podłogi

Kiedy planujemy solidne ocieplenie podłogi styrodurem, stoimy przed wyborem najlepszego materiału klejącego. Różnorodność dostępnych na rynku rozwiązań może przyprawić o zawrót głowy. Postaramy się uporządkować tę wiedzę, analizując najczęściej wybierane opcje i ich skuteczność w różnych warunkach.

Poniższa tabela przedstawia porównanie najpopularniejszych rodzajów klejów, biorąc pod uwagę kluczowe parametry. To pozwoli na podjęcie świadomej decyzji i wybranie opcji, która najlepiej odpowiada indywidualnym potrzebom oraz specyfice projektu.

Rodzaj kleju Czas wiązania (orientacyjny) Temperatura aplikacji Wydajność (na m²) Orientacyjna cena za opakowanie
Klej bitumiczny (rozpuszczalnikowy) 24-48 godzin +5°C do +30°C 2-3 kg 50-80 zł (10 kg)
Klej poliuretanowy (jednoskładnikowy) 2-4 godziny (wstępne) -5°C do +30°C 0.5-1 kg (na pistolet) 25-45 zł (750 ml)
Klej poliuretanowy (dwuskładnikowy) 1-2 godziny (wstępne) +10°C do +30°C 1-1.5 kg 80-120 zł (5 kg)
Masa bitumiczna (dyspersyjna) 48-72 godziny +5°C do +25°C 1-2 kg 40-70 zł (10 kg)

Jak widać, czas wiązania, zakres temperatur pracy i wydajność znacząco się różnią, co ma bezpośredni wpływ na tempo pracy oraz ogólne koszty. Odpowiedni dobór kleju do styroduru to nie tylko kwestia ceny, ale przede wszystkim efektywności i trwałości całego systemu izolacyjnego. Czasem droższy klej, który szybciej wiąże, może okazać się bardziej ekonomiczny w skali całego projektu, minimalizując koszty robocizny i przyspieszając kolejne etapy budowy. Wybierając odpowiedni produkt, warto wziąć pod uwagę jego właściwości fizyczne oraz przeznaczenie, aby uniknąć przykrych niespodzianek w przyszłości.

Rodzaje klejów do styroduru: bitumiczny, poliuretanowy

Wybór odpowiedniego kleju to podstawa sukcesu w klejeniu styroduru do podłogi. W dziedzinie hydroizolacji i termoizolacji dominują dwa typy klejów: bitumiczne i poliuretanowe. Każdy z nich ma swoje unikalne właściwości i zastosowania, które decydują o ich skuteczności w konkretnych warunkach. Niezależnie od tego, czy planujesz ocieplenie starej, czy nowej konstrukcji, prawidłowy dobór spoiwa jest kluczowy dla długowieczności i niezawodności izolacji.

Klej bitumiczny, często nazywany „płynnym asfaltem”, jest powszechnie stosowany w budownictwie ze względu na swoje doskonałe właściwości hydroizolacyjne. Występuje w dwóch głównych odmianach: rozpuszczalnikowej oraz dyspersyjnej (wodnej). Wersja rozpuszczalnikowa charakteryzuje się szybszym wiązaniem i możliwością aplikacji w niższych temperaturach, jednak jej zapach może być uciążliwy. Masa bitumiczna, na bazie wody, jest mniej agresywna dla zdrowia i środowiska, ale wymaga dłuższego czasu schnięcia i stabilnych warunków atmosferycznych, co jest ważne podczas klejenia styroduru do podłogi.

Typowy klej bitumiczny rozpuszczalnikowy, dostępny w pojemnikach 10 kg, wystarcza na pokrycie od 2 do 3 m² powierzchni, w zależności od chłonności podłoża i grubości nakładanej warstwy. Koszt takiego opakowania to zazwyczaj od 50 do 80 złotych. Wersja dyspersyjna, sprzedawana w podobnych opakowaniach, cechuje się wydajnością na poziomie 1-2 kg/m² i ceną w granicach 40-70 złotych. Bitumiczne kleje, poza izolacją termiczną, tworzą również skuteczną barierę przeciwwilgociową, co jest nieocenione w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności.

Z drugiej strony mamy kleje poliuretanowe, które zyskały popularność dzięki swojej wszechstronności i wytrzymałości. Kleje te, dostępne zarówno w wersji jednoskładnikowej, jak i dwuskładnikowej, tworzą elastyczne i niezwykle trwałe połączenia. Jednoskładnikowe kleje poliuretanowe, zazwyczaj w puszkach pod ciśnieniem, aplikuje się pistoletem. Ich wydajność wynosi około 0,5 do 1 kg na m², a cena za opakowanie 750 ml to 25-45 złotych. Cechują się szybkim wiązaniem wstępnym (kilka godzin), co znacząco przyspiesza prace budowlane.

Dwuskładnikowe kleje poliuretanowe, choć droższe (80-120 zł za 5 kg), oferują jeszcze wyższą wytrzymałość i odporność na ekstremalne warunki, np. wysokie obciążenia mechaniczne czy chemiczne. Składają się z dwóch komponentów, które mieszamy tuż przed użyciem. To zapewnia optymalne warunki wiązania i maksymalną przyczepność do niemal każdego rodzaju podłoża. Ich wydajność to około 1-1,5 kg/m². Kleje poliuretanowe są elastyczne, co minimalizuje ryzyko pęknięć i odspojenia się styroduru w przypadku ruchów podłoża lub wahań temperatury, co jest kluczowe w przypadku klejenia styroduru do podłogi.

Warto pamiętać, że kleje bitumiczne doskonale sprawdzają się na powierzchniach mineralnych, takich jak beton czy cegła, zapewniając solidną izolację wodochronną. Kleje poliuretanowe natomiast są bardziej uniwersalne, nadają się zarówno do podłoży mineralnych, jak i metalowych czy drewnianych, dzięki swojej elastyczności i adhezji. Wybór konkretnego kleju powinien być podyktowany rodzajem podłoża, warunkami panującymi w miejscu aplikacji oraz specyficznymi wymaganiami projektu. W przypadku izolacji podłóg w miejscach narażonych na wilgoć lub poddawanych dużym obciążeniom, często stosuje się połączenie obu technologii, np. hydroizolację bitumiczną i montaż styroduru na kleju poliuretanowym, aby zapewnić maksymalną ochronę.

Przygotowanie powierzchni podłogi przed klejeniem styroduru

Skuteczne klejenie styroduru do podłogi zaczyna się od starannego przygotowania podłoża. To etap, którego nie można zignorować, ponieważ to właśnie od niego zależy trwałość i efektywność całej izolacji. Prawidłowe przygotowanie to klucz do uniknięcia problemów w przyszłości, takich jak odspajanie się płyt czy powstawanie mostków termicznych. „Diabeł tkwi w szczegółach” – i nigdy nie jest to bardziej prawdziwe niż w przypadku budownictwa. Bez solidnych fundamentów, cały budynek stoi na glinianych nogach. W tym przypadku fundamentem jest odpowiednio przygotowane podłoże.

Pierwszym i najważniejszym krokiem jest gruntowne oczyszczenie powierzchni. Musisz usunąć wszelkie zanieczyszczenia: kurz, brud, tłuste plamy, resztki farby, luźne fragmenty betonu, a także pył budowlany. Często, zwłaszcza na placach budowy, brakuje cierpliwości do tego etapu, ale to właśnie on ma kluczowe znaczenie. Na powierzchni, która ma być klejona, nie może być żadnych przeszkód, które mogłyby utrudnić pełny kontakt kleju ze styrodurem. Użyj szczotki drucianej, szpachelki, a nawet myjki ciśnieniowej (pamiętaj o wysuszeniu!). W przypadku plam olejowych czy smarów, niezbędne będzie zastosowanie specjalistycznych środków odtłuszczających, aby zapewnić optymalną adhezję kleju. Pamiętaj, że czysta powierzchnia to połowa sukcesu.

Następnie należy upewnić się, że powierzchnia jest równa. Styrodur, choć elastyczny, najlepiej układa się na idealnie płaskiej podstawie. Wszelkie nierówności, ubytki czy wystające elementy mogą prowadzić do niestabilnego osadzenia płyt, a co za tym idzie – do pęknięć, szczelin i mostków termicznych. Jeżeli podłoże jest zbyt chropowate, zaleca się jego zeszlifowanie, aby uzyskać gładką i równą powierzchnię. Duże ubytki należy uzupełnić zaprawą wyrównawczą, natomiast wystające elementy betonowe należy skuć. Po zastosowaniu zaprawy konieczne jest jej całkowite wyschnięcie przed przystąpieniem do dalszych prac. Często to pomijany aspekt, który jednak w efekcie może znacząco obniżyć trwałość izolacji. Kto by pomyślał, że milimetrowa różnica może kosztować setki złotych w rachunkach za ogrzewanie?

Kolejny ważny krok to gruntowanie. Gruntowanie jest niezbędne dla zwiększenia przyczepności kleju oraz ograniczenia chłonności podłoża. Użyj specjalistycznego gruntu do betonu, który wzmocni jego strukturę i stworzy idealną powierzchnię do klejenia. Gruntowanie sprawi, że klej nie będzie wsiąkał w podłoże zbyt szybko, co pozwoli na jego prawidłowe utwardzenie i zapewnienie maksymalnej przyczepności. Należy stosować grunty nie zawierające rozpuszczalników, zwłaszcza jeśli planujemy użycie kleju bitumicznego na bazie wody. Zawsze stosuj się do zaleceń producenta gruntu odnośnie do ilości i sposobu aplikacji. Po zagruntowaniu podłoża poczekaj, aż grunt całkowicie wyschnie – zazwyczaj zajmuje to od kilku do kilkunastu godzin, w zależności od temperatury i wilgotności powietrza. Spieszenie się na tym etapie to jak próba budowy domu na mokrym piasku. To prosta droga do katastrofy.

W przypadku, gdy podłoga znajduje się bezpośrednio na gruncie, konieczne jest również wykonanie odpowiedniej hydroizolacji. Najczęściej stosuje się do tego celu masę bitumiczną, która tworzy szczelną, elastyczną powłokę chroniącą styrodur przed wilgocią z gruntu. Hydroizolację nakłada się w dwóch warstwach, prostopadle do siebie, każda o grubości około 1-2 mm. Pozwoli to stworzyć odporną na nacisk i uszkodzenia barierę. Czas schnięcia takiej hydroizolacji to zazwyczaj od 24 do 72 godzin, w zależności od temperatury i wilgotności. Po jej wyschnięciu można przystąpić do klejenia styroduru, pamiętając, że na odpowiednio przygotowanej powierzchni sukces jest gwarantowany. Inwestowanie czasu w te początkowe etapy to inwestycja w przyszłość, która z pewnością się opłaci, zarówno w wymiarze finansowym, jak i w komforcie użytkowania budynku.

Techniki aplikacji kleju i montażu płyt styrodurowych

Kiedy powierzchnia podłogi jest już idealnie przygotowana – czysta, równa i zagruntowana – możemy przejść do właściwego montażu płyt styrodurowych. To tutaj precyzja i odpowiednia technika aplikacji kleju nabierają kluczowego znaczenia. Nie wystarczy po prostu nałożyć kleju i przykleić płyty. To bardziej skomplikowany taniec, gdzie każdy krok ma swoją choreografię. To trochę jak gotowanie wykwintnego dania – składowe są proste, ale sposób ich połączenia decyduje o finalnym smaku.

Zacznijmy od techniki aplikacji kleju. Jeśli zdecydowałeś się na klej poliuretanowy w pianie, to sprawa jest stosunkowo prosta, ale wymaga precyzji. Klej aplikujemy za pomocą pistoletu, tworząc ciągły pasek kleju na obrzeżach płyty, około 2-3 cm od krawędzi. Następnie na środku płyty należy wykonać zygzakowaty lub punktowy wzór, aby zapewnić równomierne rozprowadzenie kleju i uniknąć powstawania pustych przestrzeni, czyli tak zwanych "mostków termicznych", które są prawdziwymi złodziejami ciepła. Ważne jest, aby nie aplikować kleju zbyt blisko krawędzi, ponieważ podczas dociskania płyty, klej może wypłynąć poza obrys, co nie tylko wygląda nieestetycznie, ale także utrudnia dalsze prace.

W przypadku klejów bitumicznych lub zapraw cementowych, aplikacja jest inna. Klej nanosi się na całą powierzchnię płyty lub, w przypadku większych powierzchni, na podłoże za pomocą pacy zębatej o zębach 8-10 mm. To zapewnia odpowiednią ilość kleju i równomierne rozłożenie. Należy pamiętać, że warstwa kleju powinna być na tyle gruba, aby zapewnić pełny kontakt płyty z podłożem po jej dociśnięciu. Na przykład, jeśli używasz kleju bitumicznego rozpuszczalnikowego, nałożenie zbyt cienkiej warstwy może prowadzić do słabej adhezji, podczas gdy zbyt gruba warstwa będzie schnąć znacznie dłużej. W przypadku kleju cementowego, zastosuj pacę o odpowiedniej wielkości zęba, aby po dociśnięciu płyty, klej pokrywał przynajmniej 80% jej powierzchni. To jest absolutne minimum.

Po aplikacji kleju, nie zwlekaj z montażem płyty. Kleje poliuretanowe wiążą bardzo szybko – masz zazwyczaj zaledwie kilka minut na poprawne ułożenie i dociśnięcie płyty. W przypadku klejów bitumicznych lub cementowych, masz nieco więcej czasu, ale również nie należy z nim przesadzać, aby klej nie zaczął twardnieć przed dociśnięciem płyty. Płyty styrodurowe układaj starannie, jedną obok drugiej, dociskając je mocno do podłoża. Zwróć uwagę, aby między płytami nie było żadnych szczelin. Jeśli są, wypełnij je pianką poliuretanową przeznaczoną do styroduru. Pamiętaj, że nawet najmniejsza szczelina może stać się mostkiem termicznym, niwelującym efektywność całej izolacji. Pamiętaj, to tak jakbyś szył kołdrę – każda dziura to utrata ciepła!

Kolejnym ważnym aspektem jest technika układania płyt. Płyty styrodurowe należy układać na tzw. „mijankę”, czyli z przesunięciem kolejnych rzędów, tak jak w murze ceglanym. Taka metoda montażu minimalizuje ryzyko powstawania długich szczelin i zwiększa stabilność całej warstwy izolacji. Dodatkowo, docinaj płyty tak, aby pasowały do krawędzi i narożników. Do cięcia styroduru najlepiej używać noża termicznego lub ostrego noża do styropianu. Ważne jest, aby cięcia były precyzyjne, co zapewni idealne dopasowanie płyt i brak pustych przestrzeni. Nigdy nie łam płyt na siłę, ponieważ może to prowadzić do nierównych krawędzi i trudności w szczelnym ułożeniu.

Ostatnim, ale równie ważnym krokiem, jest dociśnięcie płyt i ich stabilizacja. Po przyklejeniu płyty, należy ją mocno docisnąć do podłoża, aby klej równomiernie rozprowadził się na całej powierzchni i zapewnił maksymalną przyczepność. Można to zrobić, stąpając po płycie lub używając szerokiej deski, na której rozkłada się ciężar ciała. W przypadku bardzo dużych powierzchni, można zastosować rolki dociskowe. Po dociśnięciu płyt, należy odczekać odpowiedni czas, aż klej całkowicie zwiąże. Czas ten jest różny dla różnych typów klejów i waha się od kilku godzin do kilku dni. Nie należy spieszyć się z dalszymi pracami, takimi jak wylewanie wylewki, zanim klej nie zwiąże w pełni, ponieważ może to spowodować przesuwanie się płyt lub ich odklejenie. To jest moment, w którym cierpliwość jest na wagę złota, jak mawia moja babcia, "śpiesz się powoli, a zdążysz na czas".

Najczęściej popełniane błędy podczas klejenia styroduru do podłogi

Każdy z nas uczy się na błędach, ale w budownictwie błędy kosztują, i to czasem bardzo dużo. Klejenie styroduru do podłogi wydaje się proste, ale nawet drobne niedociągnięcia mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Od podwyższonych rachunków za ogrzewanie, przez nieprzyjemne zapachy, aż po uszkodzenie całej konstrukcji. Unikanie tych pułapek jest równie ważne, co znajomość właściwych technik. Bądź jak doświadczony saper, który wie, gdzie miny nie ma.

Pierwszym i najczęstszym błędem jest niedostateczne przygotowanie powierzchni. Widziałem to setki razy. Ludzie spieszą się, omijają gruntowanie, nie oczyszczają dokładnie podłoża, a potem dziwią się, że styrodur odchodzi od posadzki niczym tapeta po powodzi. Kurz, tłuste plamy, luźne fragmenty betonu – to wszystko działa jak warstwa poślizgowa. Klej po prostu nie ma do czego się przyczepić. Skutkuje to odspajaniem się płyt, powstawaniem mostków termicznych i nierzadko koniecznością całkowitego demontażu i ponownego klejenia. A to jest kosztowne zarówno finansowo, jak i czasowo. Pamiętaj, czas poświęcony na przygotowanie to czas zaoszczędzony na poprawkach. Inwestując w czyste i równe podłoże, minimalizujesz ryzyko przyszłych usterek i zapewniasz sobie sukces przy klejeniu styroduru.

Drugi częsty błąd to zły dobór kleju do styroduru lub nieodpowiednie jego użycie. Nie każdy klej jest stworzony do klejenia styroduru do podłogi. Kleje bitumiczne na rozpuszczalnikach, choć skuteczne, mogą być agresywne dla styroduru, powodując jego „rozpuszczanie” i odkształcenia. Stosowanie klejów na bazie cementu, bez odpowiedniego gruntu, może z kolei prowadzić do słabej przyczepności. Nie stosowanie odpowiedniej ilości kleju – na przykład tylko na kilku punktach – prowadzi do powstawania pustych przestrzeni pod płytą, co drastycznie zmniejsza jej stabilność i izolacyjność. Zawsze czytaj instrukcję producenta i stosuj klej w zalecanej ilości i techniką, czy to obwodowo-punktowo dla klejów poliuretanowych, czy pełnopowierzchniowo dla cementowych lub bitumicznych. Niektórzy klienci, chcąc "zaoszczędzić" na kleju, finalnie płacą podwójnie za powtórzenie całej pracy. "Oszczędność grosza, strata złotówki" – to często spotykane powiedzenie na budowach, a w tym przypadku pasuje idealnie. Zbyt oszczędne podejście do kleju jest receptą na problemy.

Trzecia, często bagatelizowana kwestia, to niewłaściwe układanie i dociskanie płyt styrodurowych. Wielu wykonawców układa płyty bez precyzji, nie dbając o szczelność połączeń. Powstawanie szczelin między płytami to gwarantowane mostki termiczne. Nierównomierne dociskanie powoduje, że klej nie przylega do całej powierzchni, co osłabia połączenie. Idealna warstwa izolacji to taka, gdzie płyty stykają się ze sobą na całej powierzchni, bez żadnych luk. Płyty powinny być układane na mijankę, z przesunięciem kolejnych rzędów, aby zapewnić większą stabilność i uniknąć długich, ciągłych szczelin. Brak dociskania prowadzi do tego, że płyty mogą unosić się, tworząc przestrzenie wypełnione powietrzem, co negatywnie wpływa na efektywność izolacji. Niekiedy to błędy, które na pierwszy rzut oka nie rzucają się w oczy, a ich konsekwencje wychodzą na jaw dopiero po jakimś czasie użytkowania obiektu. Dociskaj, dociskaj, dociskaj! To proste, ale często pomijane działanie. Właściwe dociśnięcie styroduru do podłogi to klucz do trwałości izolacji.

Czwartym błędem jest praca w nieodpowiednich warunkach atmosferycznych. Kleje, zarówno bitumiczne, jak i poliuretanowe, mają określone zakresy temperatur, w których mogą być skutecznie stosowane. Klejenie w zbyt niskiej lub zbyt wysokiej temperaturze, albo przy dużej wilgotności powietrza, może znacząco wpłynąć na czas schnięcia i twardnienia kleju, a także na jego ostateczną przyczepność. Niskie temperatury wydłużają czas wiązania, a wysokie mogą przyspieszać go zbyt gwałtownie, co utrudnia prawidłowe ułożenie płyt. Deszcz lub zbyt duża wilgotność mogą sprawić, że kleje na bazie wody nie wyschną prawidłowo, co z kolei prowadzi do braku adhezji. Zawsze sprawdź zalecenia producenta kleju dotyczące warunków pracy. Lepiej poczekać jeden dzień na lepszą pogodę, niż narazić się na wielotysięczne straty i zmarnowany wysiłek. Pamiętaj, natura bywa kapryśna, a jej kaprysy odbijają się na twojej budżecie. Nigdy nie jest to takie proste, jak na reklamie.

Piąty błąd to brak odpowiedniego docięcia płyt styrodurowych i wypełniania szczelin. Niedokładne cięcia powodują, że między płytami powstają widoczne szpary, które należy później wypełnić pianką poliuretanową przeznaczoną do styroduru. Zaniedbanie tego etapu to kolejny gwóźdź do trumny efektywności izolacji. Pamiętaj, styrodur nie jest jak gąbka, która sama się dostosuje. Musisz go traktować jak precyzyjny element konstrukcji. Staraj się minimalizować ilość odpadów, ale nigdy kosztem jakości połączeń. Jeżeli szczeliny są większe niż 2-3 mm, sama pianka może nie wystarczyć, co z czasem doprowadzi do osłabienia izolacji. Dlatego precyzyjne cięcie jest tak ważne. Często widuję, jak ludzie próbują wciskać styrodur na siłę, co prowadzi do pęknięć i nieestetycznych, nieszczelnych połączeń. Precyzyjne docinanie styroduru jest tak samo ważne jak dobry klej. Suma tych wszystkich małych zaniedbań może zamienić świetny materiał izolacyjny w koszmar termoizolacyjny.

Poniższy wykres prezentuje szacowany czas trwania różnych etapów prac związanych z klejeniem styroduru, uwzględniając różne warunki i typy klejów. Czasy są orientacyjne i mogą się różnić w zależności od doświadczenia, temperatury otoczenia oraz użytych produktów.

Q&A

P: Czym najlepiej kleić styrodur do podłogi w piwnicy narażonej na wilgoć?

O: Do klejenia styroduru do podłogi w piwnicy narażonej na wilgoć najlepiej zastosować klej bitumiczny. Tworzy on skuteczną barierę hydroizolacyjną, jednocześnie zapewniając dobrą przyczepność do podłoża betonowego i samych płyt styrodurowych. Jest to rozwiązanie zapewniające zarówno izolację termiczną, jak i ochronę przed wodą.

P: Czy mogę użyć zwykłego kleju do styropianu do przyklejenia styroduru?

O: Nie zaleca się używania zwykłego kleju do styropianu. Klej do styropianu jest przeznaczony głównie do styropianu, który ma inną strukturę i właściwości niż styrodur (XPS). Styrodur jest gęstszy i ma zamkniętą strukturę komórek, co wymaga specjalistycznego kleju, który zapewni odpowiednią przyczepność i nie będzie reagował chemicznie z materiałem. Najlepszym wyborem jest dedykowany klej do XPS.

P: Jakie są główne różnice między klejem poliuretanowym a bitumicznym do styroduru?

O: Główne różnice to ich skład i właściwości. Klej poliuretanowy charakteryzuje się szybkim wiązaniem, elastycznością i doskonałą przyczepnością do różnych powierzchni. Kleje bitumiczne, natomiast, są wysoce wodoodporne, idealne do zastosowań w wilgotnych warunkach i na podłożach mineralnych. Wybór zależy od specyfiki projektu i warunków środowiskowych.

P: Czy styrodur zawsze wymaga gruntowania podłoża przed klejeniem?

O: Tak, gruntowanie podłoża przed klejeniem styroduru jest kluczowym krokiem. Grunt zwiększa przyczepność kleju, ujednolica chłonność powierzchni oraz wzmacnia jej strukturę, co jest niezbędne dla trwałego i stabilnego montażu. Zaniedbanie gruntowania może prowadzić do słabej adhezji kleju i odspajania się płyt w przyszłości.

P: Jak zapobiec powstawaniu mostków termicznych podczas klejenia styroduru?

O: Aby zapobiec powstawaniu mostków termicznych, należy starannie układać płyty styrodurowe na tzw. „mijankę”, czyli z przesunięciem kolejnych rzędów, aby uniknąć długich szczelin. Kluczowe jest również dokładne docinanie płyt i wypełnianie wszelkich powstałych szczelin specjalistyczną pianką poliuretanową przeznaczoną do styroduru, a także aplikacja kleju w odpowiedni sposób, by pokrył znaczną część powierzchni płyty.