Jak Zrobić Stół z Betonu – Poradnik Krok po Kroku 2025
Zastanawiasz się, jak zrobić stół z betonu, który stanie się centralnym punktem Twojego wnętrza lub ogrodu, budząc podziw? To świetnie! Ten kompletny przewodnik pozwoli Ci samodzielnie stworzyć betonowy stół, wykorzystując nowoczesne rozwiązania takie jak mikrocement, dzięki czemu uzyskasz designerski efekt i solidną, trwałą konstrukcję, często lżejszą niż stoły z odlewanego betonu architektonicznego. Rynek oferuje mnóstwo wariantów mebli z betonu – od tych klasycznych, odlewanych, po znacznie lżejsze, bazujące na betonie GRC, a nawet okleiny imitujące ten surowy materiał. Z nami nauczysz się, jak zrealizować projekt, który dorównuje najlepszym rzemieślniczym dziełom.

- Potrzebne materiały i narzędzia do stworzenia stołu betonowego
- Przygotowanie konstrukcji stołu i blatu pod mikrocement
- Nakładanie mikrocementu: technika i warstwy
- Lakierowanie blatu betonowego i mocowanie nóg
- Q&A
Zanim zagłębisz się w techniczne aspekty tworzenia stołu, warto przyjrzeć się różnorodności dostępnych podejść oraz efektywności poszczególnych metod. To nie tylko wybór estetyczny, ale i funkcjonalny, wpływający na trwałość i wagę mebla. Przyjrzyjmy się, jak różne typy "betonowych" stołów plasują się pod względem kluczowych cech.
| Rodzaj blatu | Waga | Trwałość | Estetyka | Koszty materiałów (szacunkowo) | Złożoność wykonania (DIY) |
|---|---|---|---|---|---|
| Odlewany beton architektoniczny | Bardzo wysoka | Bardzo wysoka | Surowy, industrialny | Wysokie (materiał + forma) | Wysoka |
| Beton GRC | Niska/Umiarkowana | Wysoka | Nowoczesny, lekki | Umiarkowane/Wysokie | Umiarkowana/Wysoka |
| Okleina imitująca beton | Bardzo niska | Niska | Realistyczny, dekoracyjny | Niskie | Niska |
| Mikrocement (DIY) | Niska/Umiarkowana (zależy od konstrukcji) | Wysoka | Elegancki, minimalistyczny | Umiarkowane | Umiarkowana |
Jak widać z tabeli, wybór materiału ma znaczący wpływ na cały proces oraz końcowy efekt. Mikrocement w projekcie DIY oferuje optymalne połączenie estetyki, trwałości i umiarkowanych kosztów, jednocześnie nie wymagając tak zaawansowanych umiejętności i specjalistycznego sprzętu jak odlewanie pełnego blatu z betonu. To świetna opcja dla tych, którzy chcą osobiście wpłynąć na wygląd swojego otoczenia. Projekt taki staje się osobistą wizytówką kreatywności, która cieszy oko i zaskakuje swoją unikatowością, wcale nie ustępując produktom renomowanych firm. Oczywiście, wszystko zależy od indywidualnych preferencji i determinacji do nauki nowych umiejętności, bo diabeł tkwi w szczegółach, ale finalnie nagroda w postaci własnoręcznie stworzonego mebla jest bezcenna. "Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana" - a w tym wypadku nie ma piękniejszego mebla niż ten stworzony własnymi rękami. Teraz to już naprawdę trzeba zakasać rękawy i ruszać do dzieła!
Potrzebne materiały i narzędzia do stworzenia stołu betonowego
Zanim zanurzysz się w ekscytującym procesie tworzenia własnego stołu z betonu, niezbędne jest skompletowanie odpowiedniego wyposażenia. Powiem Ci wprost: bez dobrych narzędzi i wysokiej jakości materiałów, nawet najlepszy projekt może się rozsypać – dosłownie i w przenośni. Tutaj liczy się precyzja i odpowiednie przygotowanie, a co najważniejsze – jakość produktów, szczególnie tych dedykowanych mikrocementowi.
Zobacz także: Betonowy stół do ping ponga 2025 – budowa krok po kroku
Kluczowym elementem w naszym projekcie jest mikrocement – cienkowarstwowa zaprawa na bazie cementu i żywic, która pozwala uzyskać efekt gładkiego betonu, będąc jednocześnie lżejszą i bardziej elastyczną niż tradycyjny beton architektoniczny. Na rynku znajdziesz zestawy mikrocementu o zróżnicowanych cenach – typowy zestaw na stół o wymiarach 120x80 cm może kosztować od 300 do 700 zł, w zależności od producenta i koloru. Zwykle taki zestaw zawiera bazę, proszek do koloryzacji, żywicę zarobową oraz lakier ochronny, niekiedy też grunt i siatkę z włókna szklanego. Koniecznie sprawdź, czy w zestawie znajduje się Grunt sczepny, ponieważ od niego w dużej mierze zależy przyczepność kolejnych warstw.
Oprócz mikrocementu, będziesz potrzebować: wałka i kuwety malarskiej do aplikacji gruntu i lakieru, mieszadła elektrycznego lub wiertarki z mieszadłem do zapraw, wiaderka do mieszania składników, a także szpachelki lub pacy weneckiej. Paca powinna być wykonana ze stali nierdzewnej, o krawędziach odpowiednio wyprofilowanych – taka, która nie pozostawia rys. Nie zapomnij o papierze ściernym lub siatce szlifierskiej (gradacja 120-220) do szlifowania mikrocementu oraz szlifierce oscylacyjnej lub mimośrodowej, co znacząco przyspieszy i ułatwi pracę. Od razu podkreślę, że ręczne szlifowanie może być naprawdę męczące i czasochłonne, więc jeśli tylko masz możliwość, zainwestuj w szlifierkę – to naprawdę zmienia życie!
Płyta na blat stołu to kolejna ważna kwestia. Najczęściej wykorzystywana jest sklejka wodoodporna (o grubości 18-25 mm) lub płyta MDF (również 18-25 mm). Sklejka jest zazwyczaj droższa (około 80-150 zł za m²), ale bardziej odporna na wilgoć, co ma znaczenie, jeśli stół ma być użytkowany na zewnątrz lub w wilgotnym otoczeniu. MDF jest tańszy (40-90 zł za m²), ale wymaga dokładnego zabezpieczenia przed wodą. Nogi do stołu to indywidualny wybór – mogą być metalowe, drewniane, proste lub finezyjnie wygięte. Ważne, aby były solidne i stabilne. Z reguły komplet nóg (metalowe, 4 sztuki) to wydatek rzędu 150-400 zł, w zależności od designu i materiału. Warto pomyśleć o tym aspekcie już na etapie planowania, bo źle dobrane nogi potrafią zepsuć całe wrażenie, a nawet doprowadzić do tego, że stół po prostu się wywróci, co w przypadku ciężkiego blatu betonowego może być tragiczne w skutkach. Widziałem kiedyś takie przypadki na pewnym profilu w mediach społecznościowych i zapewniam, że to naprawdę przykry widok.
Zobacz także: Posypka do betonu: Jak zrobić ją krok po kroku w 2025?
Pamiętaj też o drobnych, ale niezbędnych elementach: rękawicach ochronnych, masce przeciwpyłowej (przy szlifowaniu to absolutna podstawa!), taśmie malarskiej do zabezpieczenia krawędzi oraz folii ochronnej, aby nie ubrudzić otoczenia. Czasem, kupując materiały do mikrocementu, masz wrażenie, że to lista zakupów do laboratorium, ale każdy z tych elementów ma swoje uzasadnienie i bez niego ani rusz. "Lepsze wrogiem dobrego", a w tym przypadku brak odpowiedniego wyposażenia to wróg udanego projektu.
Wszystko musi być pod ręką, zanim zaczniesz. Rozmieszczenie przestrzeni roboczej, dostęp do wentylacji i odpowiednie oświetlenie to czynniki, które z pozoru mogą wydawać się mało ważne, ale uwierz mi, gdy nadejdzie moment aplikacji mikrocementu, każda minuta przestoju na poszukiwanie zagubionego narzędzia będzie kosztowała Cię dodatkowy stres. Przygotowanie to 50% sukcesu, więc nie oszczędzaj na tym etapie i miej wszystko zaplanowane od A do Z, łącznie z miejscem do schnięcia każdej warstwy. Wyobraź sobie, że musisz nagle biec do sklepu po zapomniany drobiazg, podczas gdy świeżo nałożona warstwa powoli zaczyna wiązać – to byłoby fatalne w skutkach!
Przygotowanie konstrukcji stołu i blatu pod mikrocement
To właśnie ten etap decyduje o finalnej jakości i trwałości Twojego stołu. Zbagatelizowanie odpowiedniego przygotowania podłoża pod mikrocement to jak budowanie domu na piasku – prędzej czy później wszystko się posypie. Niezależnie od tego, czy tworzysz stół od podstaw, czy dajesz drugie życie staremu meblowi, fundamentem jest perfekcyjnie przygotowany stelaż i blat.
Jeśli postanowiłeś przeprowadzić metamorfozę starego blatu – gratuluję ekologicznego podejścia! W pierwszej kolejności delikatnie przeszlifuj powierzchnię, usuwając stare powłoki malarskie, lakiernicze lub fornir. Użyj papieru ściernego o gradacji 80-120, a następnie drobniejszego (150-180), aby uzyskać gładką i jednolitą powierzchnię. Pamiętaj o dokładnym odpyleniu po szlifowaniu – to kluczowe dla przyczepności. Każde zanieczyszczenie, nawet najmniejsza drobinka kurzu, może osłabić wiązanie mikrocementu, tworząc "grudki" lub pęcherzyki. Dokładne oczyszczenie blatu to podstawa, a ja sam często używam do tego celu odkurzacza z wąską końcówką, a następnie przemywam powierzchnię wilgotną, czystą ściereczką, która nie pozostawia włókien.
Jeżeli natomiast budujesz stół od podstaw, zacznij od wycięcia blatu z wybranego materiału – sklejki wodoodpornej lub płyty MDF o grubości minimum 18 mm. Optymalne wymiary dla stołu jadalnianego to około 160-200 cm długości i 80-100 cm szerokości, ale oczywiście dostosuj je do swoich potrzeb. Zawsze pamiętaj, że im większy blat, tym sztywniejsza musi być konstrukcja, aby uniknąć uginania się. Przy krawędziach i rogach blatu zawsze zwracaj uwagę na to, by były lekko zaokrąglone, a nie ostre – mikrocement lepiej trzyma się zaoblonych powierzchni i rzadziej odpryskuje w narożnikach. Sam kiedyś popełniłem ten błąd, robiąc zbyt ostre krawędzie i muszę przyznać, że miałem potem z nimi trochę zabawy, zanim uzyskałem zadowalający efekt.
Niezależnie od wyjściowej powierzchni, teraz następuje etap wyrównywania chłonności i wzmacniania podłoża. Użyj specjalistycznego preparatu gruntującego (np. FestPrimer), dedykowanego do systemów mikrocementowych. Grunt aplikuj wałkiem lub pędzlem, równomiernie pokrywając całą powierzchnię blatu oraz krawędzie. Po nałożeniu gruntu pozostaw go do wyschnięcia na 2-4 godziny, zgodnie z instrukcją producenta. To jest czas, kiedy molekuły gruntu "zakotwiczają się" w podłożu, tworząc idealną bazę pod mikrocement. Nie próbuj skracać tego czasu, nawet jeśli wydaje Ci się, że powierzchnia jest sucha na dotyk – cierpliwość to klucz w pracy z chemią budowlaną. To trochę jak z ciastem – musisz poczekać, aż wyrośnie, bo inaczej nic z tego nie będzie. Jest to też dobry moment, żeby odetchnąć i na przykład spokojnie wypić kawę.
W niektórych systemach mikrocementowych, a także w przypadku renowacji bardzo zniszczonych blatów, zaleca się zastosowanie siatki z włókna szklanego zatopionej w pierwszej warstwie bazowej mikrocementu. Siatka ta zwiększa wytrzymałość powierzchni na pękanie i spękania, co jest szczególnie ważne w przypadku dużych blatów lub miejsc narażonych na intensywne użytkowanie. Jeśli Twój system mikrocementu to przewiduje, to jest idealny moment, aby przygotować siatkę do aplikacji – przytnij ją do wymiarów blatu i upewnij się, że jest czysta i pozbawiona wszelkich zanieczyszczeń. Pamiętaj, że każdy producent ma swoje specyficzne wytyczne, więc zawsze dokładnie zapoznaj się z kartą techniczną wybranego produktu, żeby uniknąć niemiłych niespodzianek, bo inaczej możesz kupić „kota w worku”.
Podczas tego etapu, zwracaj uwagę na jakość pracy. Nieskazitelna czystość, równe nakładanie gruntu i cierpliwe oczekiwanie na wyschnięcie to fundament, na którym zbudujesz piękny i trwały stół. To trochę jak z przygotowaniem gruntu pod solidne relacje – im więcej uwagi i zaangażowania włożysz na początku, tym silniejszy i bardziej odporny na trudności będzie ich fundament. „Diabeł tkwi w szczegółach” – i to zdanie w pracy z betonowym stołem ma szczególne znaczenie. Jeśli wszystko pójdzie gładko na tym etapie, reszta procesu będzie już tylko formalnością.
Nakładanie mikrocementu: technika i warstwy
Nareszcie! Etap, który dla wielu jest najbardziej ekscytujący – właściwa aplikacja mikrocementu. To właśnie tutaj, krok po kroku, będziesz kształtować ostateczny wygląd Twojego betonowego blatu. Ta faza wymaga precyzji, cierpliwości i, co najważniejsze, zrozumienia, jak zachowuje się materiał. Traktuj to trochę jak tworzenie dzieła sztuki – każdy ruch pacy ma znaczenie, a finalny efekt zależy od wyczucia i praktyki.
Drugi etap rozpoczynamy od dokładnego przygotowania mikrocementu. Mieszanie składników jest absolutnie kluczowe i powinno odbywać się zgodnie z instrukcją producenta, podaną w karcie technicznej produktu. Zazwyczaj zestaw mikrocementowy składa się z suchej bazy (cement i minerały) oraz żywicy zarobowej. Typowe proporcje to około 1:0.35-0.45, czyli na 1 kg suchego mikrocementu przypada 0.35-0.45 litra żywicy. Użyj wiertarki z mieszadłem do zapraw, mieszając na niskich obrotach (maks. 400-600 obr./min), aby uniknąć wtłoczenia pęcherzyków powietrza. Mieszaj przez około 2-3 minuty, aż uzyskasz jednolitą, pozbawioną grudek masę o konsystencji gęstego kremu lub masła orzechowego. Pamiętaj, aby po pierwszym wymieszaniu odstawić zaprawę na 5 minut (tzw. czas dojrzewania), a następnie ponownie wymieszać przez około 1 minutę. To pozwoli składnikom na pełną hydratację i poprawi plastyczność materiału.
Gdy mikrocement jest już idealnie wymieszany, przystępujemy do nakładania pierwszej warstwy. Użyj stalowej pacy weneckiej (o szerokości 20-30 cm) lub szpachelki. Nakładaj bardzo cienką warstwę (ok. 0.5-1 mm), starając się równomiernie pokryć całą powierzchnię blatu. Pamiętaj, że „mniej znaczy więcej” w przypadku mikrocementu. Zbyt gruba pierwsza warstwa może prowadzić do pęknięć i gorszej przyczepności. Staraj się wykończyć rogi i krawędzie z należytą precyzją, stosując krótkie, precyzyjne ruchy. To trochę jak malowanie obrazu – każdy pociągnięcie ma znaczenie dla finalnego efektu. Ciekawa technika to prowadzenie pacy pod kątem 30-45 stopni do powierzchni, co pomaga w uzyskaniu jednolitego rozłożenia materiału. Unikaj powracania do już nałożonych i częściowo wysychających fragmentów – to może zostawić nieestetyczne ślady. Zamiast tego, postaraj się nakładać mikrocement w jednym, płynnym ruchu. Po zakończeniu, pozostaw blat do wyschnięcia na minimum 4 godziny w temperaturze około 20°C i wilgotności powietrza 60%. W niższych temperaturach lub wyższej wilgotności czas schnięcia może się znacznie wydłużyć, nawet do 24 godzin.
Trzeci etap to szlifowanie i aplikacja drugiej warstwy mikrocementu. Po upływie czasu schnięcia, powierzchnia będzie twarda, ale nierówna w dotyku. Użyj szlifierki oscylacyjnej lub mimośrodowej z papierem ściernym o gradacji 120-150. Szlifuj delikatnie, okrężnymi ruchami, usuwając wszelkie nierówności, smugi i zadziory. Celem jest uzyskanie gładkiej i równej powierzchni. Pamiętaj, żeby nie przeszlifować zbyt mocno, aby nie uszkodzić warstwy bazowej. Po szlifowaniu koniecznie usuń cały pył za pomocą odkurzacza i wilgotnej, czystej ściereczki, podobnie jak na etapie przygotowania blatu. To absolutna podstawa przed nałożeniem kolejnej warstwy – nawet najmniejszy pyłek może zepsuć efekt. Widziałem już niejednokrotnie, jak ludzie przez to dostają istnego szału!
Po odpyleniu, przygotuj kolejną partię mikrocementu, stosując te same proporcje i technikę mieszania co poprzednio. Następnie, nałóż drugą, również cienką warstwę materiału (0.5-1 mm). Ta warstwa pozwoli wyrównać drobne niedoskonałości po szlifowaniu i pogłębi kolor, a także stworzy solidną bazę pod lakier ochronny. Wielu wykonawców stosuje lekko inną technikę nakładania drugiej warstwy, używając szpachelki lub pacy w celu uzyskania unikalnego "wżerów" i cieni, które są charakterystyczne dla betonu. Eksperymentuj, ale pamiętaj, żeby ostatecznie powierzchnia była równa. Po nałożeniu drugiej warstwy, pozostaw stół do wyschnięcia na kolejne 4-6 godzin (lub dłużej, jeśli warunki tego wymagają). Następnie, ponownie przeszlifuj powierzchnię, tym razem papierem o wyższej gradacji, np. 180-220, aby uzyskać aksamitnie gładkie wykończenie. Ponownie, usuń pył z niezachwianą precyzją – im czyściej, tym lepiej.
Pamiętaj, że każda warstwa ma swoje zadanie: pierwsza to podstawa, druga to wyrównanie i budowanie koloru. Nie spiesz się, a wynik z pewnością będzie imponujący. „Pośpiech to zły doradca”, a w przypadku nakładania mikrocementu ta maksyma nabiera szczególnego znaczenia. Wiedz, że ten wysiłek zaowocuje pięknym i funkcjonalnym blatem, który będzie dumą Twojego domu.
Lakierowanie blatu betonowego i mocowanie nóg
Dotarliśmy do kulminacyjnego momentu, kiedy Twoje dzieło nabiera ostatecznego blasku i funkcjonalności. Lakierowanie i mocowanie nóg to dwa ostatnie, ale niezwykle istotne etapy, które zabezpieczą blat i uczynią stół w pełni użytecznym. Bez odpowiedniego lakieru, cały Twój wysiłek włożony w aplikację mikrocementu może pójść na marne, bo beton bez ochrony jest niestety chłonny i podatny na zabrudzenia.
Czwarty etap to lakierowanie – klucz do trwałości i estetyki blatu. Zanim zaczniesz, upewnij się, że powierzchnia mikrocementu jest idealnie czysta i odpylona. Każda drobinka kurzu, włos czy resztka szlifowania zostaną utrwalone pod lakierem, a ich usunięcie będzie już praktycznie niemożliwe. Radzę przetrzeć blat lekko wilgotną ściereczką (nie pozostawiającą włókien!) i odczekać do całkowitego wyschnięcia. Ważne jest także, aby temperatura w pomieszczeniu i wilgotność powietrza były zgodne z zaleceniami producenta lakieru, zazwyczaj to 18-25°C i wilgotność poniżej 70%. Nagłe zmiany temperatury mogą prowadzić do nieestetycznych śladów i złego wiązania.
Większość lakierów do mikrocementu to dwuskładnikowe produkty poliuretanowe, co oznacza, że składają się z bazy (lakieru) i utwardzacza. Te składniki należy wymieszać tuż przed użyciem, w proporcjach podanych przez producenta (zwykle 5:1 lub 4:1 objętościowo). Użyj do tego czystego pojemnika i mieszaj powoli, ale dokładnie, przez około 2-3 minuty, aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Pamiętaj, aby nie mieszać zbyt szybko, żeby uniknąć wprowadzenia pęcherzyków powietrza. Po wymieszaniu odczekaj 5-10 minut (tzw. czas inkubacji), co pozwoli na aktywację utwardzacza. W międzyczasie lakieruj już od razu, bo po jakimś czasie zacznie gęstnieć, co bardzo utrudni aplikację i spowoduje to, że efekt może być mierny. Aplikacja lakieru wymaga pewnego wyczucia i wprawy – to trochę jak gra na czas, dlatego bez sprawnych rąk ani rusz.
Lakier aplikuj wałkiem z krótkim włosiem (np. wałkiem welurowym lub flokowym), który jest przeznaczony do lakierów rozpuszczalnikowych lub wodnych (sprawdź, jaki lakier wybrałeś). Nakładaj równomierną, cienką warstwę lakieru, starając się nie pozostawiać zacieków ani nadmiernej ilości materiału w jednym miejscu. Zazwyczaj zaleca się nakładanie dwóch do trzech warstw lakieru. Po nałożeniu pierwszej warstwy, pozostaw blat do wyschnięcia na 4-6 godzin. Po tym czasie delikatnie przeszlifuj powierzchnię bardzo drobnym papierem ściernym (gradacja 220-400), aby usunąć wszelkie "zadziory" i nierówności powstałe po aplikacji lakieru. Następnie dokładnie odpyl i nałóż kolejną warstwę. Pełne utwardzenie lakieru zazwyczaj następuje po 7 dniach, ale już po 24 godzinach blat jest wystarczająco suchy do delikatnego użytkowania.
Piąty, i ostatni etap to mocowanie nóg. Gratuluję, prawie gotowe! Odwróć blat i ostrożnie umieść na stabilnej, miękkiej powierzchni (np. kocu), aby uniknąć porysowania świeżo lakierowanej powierzchni. Następnie, przykręć nogi do blatu za pomocą odpowiednich wkrętów. Jeśli blat jest wykonany ze sklejki lub MDF-u, upewnij się, że wkręty są wystarczająco długie, aby zapewnić solidne połączenie, ale nie za długie, aby nie przebiły blatu na wylot. Zazwyczaj używa się wkrętów o długości 25-40 mm. Możesz użyć śrub z nakrętkami motylkowymi, jeśli zechcesz w przyszłości bezproblemowo demontować nogi. Ja zawsze staram się rozmieścić nogi tak, aby zapewniały maksymalną stabilność, a ich rozmieszczenie jest kwestią nie tylko estetyki, ale i bezpieczeństwa – nikt przecież nie chce, by stół się chwiał czy przewracał, szczególnie gdy postawisz na nim szklane naczynia. Widziałem już na własne oczy, jak błędnie zamocowane nogi prowadziły do prawdziwej katastrofy.
Pamiętaj, że wykonanie stołu z betonu to nie tylko fizyczna praca, ale i sztuka cierpliwości. Każdy etap ma swoje zasady, a przestrzeganie ich gwarantuje satysfakcjonujący efekt. Teraz możesz spokojnie postawić swój stół na odpowiednim miejscu i cieszyć się jego unikalnym designem, z dumą myśląc o tym, jak wiele pracy w niego włożyłeś. "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą", a z tym stołem na pewno wygrałeś!
Q&A
Pytanie: Czy stół z betonu będzie bardzo ciężki?
Stół z betonu może być ciężki, jeśli blat jest odlany w całości z betonu architektonicznego. Jednak w przypadku stosowania mikrocementu na lekkim podłożu (np. płycie MDF lub sklejce), waga stołu jest znacznie mniejsza i porównywalna do tradycyjnych mebli drewnianych. Kluczem jest właśnie mikrocement, który pozwala uzyskać betonowy wygląd bez obciążania konstrukcji.
Pytanie: Jakie są główne zalety stołu z mikrocementu w porównaniu do innych typów betonowych stołów?
Główne zalety to przede wszystkim znacznie niższa waga w porównaniu do pełnych odlewów betonowych, większa elastyczność i odporność na pękanie (dzięki żywicznym komponentom mikrocementu), a także łatwiejszy i mniej inwazyjny proces wykonania. Mikrocement pozwala również na szerszy wybór kolorów i efektów dekoracyjnych oraz możliwość renowacji istniejących blatów.
Pytanie: Czy stół z mikrocementu jest odporny na zarysowania i plamy?
Sama warstwa mikrocementu, podobnie jak inne materiały cementowe, może być podatna na zarysowania i plamy. Kluczowe jest odpowiednie zabezpieczenie powierzchni specjalistycznym lakierem poliuretanowym, który tworzy twardą i nieprzepuszczalną powłokę. Dzięki lakierowaniu stół z mikrocementu staje się wysoce odporny na uszkodzenia mechaniczne, plamy z kawy, wina czy tłuszczu. Ważne jest regularne czyszczenie i unikanie ostrych przedmiotów.
Pytanie: Ile czasu potrzeba na wykonanie stołu z betonu przy użyciu mikrocementu?
Czas wykonania stołu z mikrocementu zależy od liczby warstw, warunków schnięcia i doświadczenia wykonawcy. Szacunkowo, proces zajmuje od 2 do 4 dni, biorąc pod uwagę czasy schnięcia poszczególnych warstw (grunt, dwie warstwy mikrocementu, dwie warstwy lakieru). Pełne utwardzenie lakieru i osiągnięcie maksymalnej odporności następuje zazwyczaj po około 7 dniach.
Pytanie: Jak dbać o stół z blatem z mikrocementu, aby służył długo?
Aby stół z mikrocementu służył długo, należy go regularnie czyścić łagodnymi środkami chemicznymi (np. wodą z delikatnym płynem do naczyń) i miękką ściereczką. Należy unikać silnych detergentów, rozpuszczalników oraz środków zawierających ścierne drobinki. Zawsze usuwaj rozlane płyny od razu. W przypadku głębszych zarysowań można rozważyć punktowe polerowanie lub nałożenie cienkiej warstwy konserwacyjnego lakieru dedykowanego do mikrocementu.