Zalewanie Fundamentów Zimną Porą: Czy Warto?

Redakcja 2024-05-13 09:36 / Aktualizacja: 2025-07-31 06:04:25 | Udostępnij:

Czy zimowa aura to najlepszy moment na zalewanie fundamentów? Czy ryzyko mrozów i potencjalne problemy z betonem warte są potencjalnych korzyści, takich jak skrócenie ogólnego czasu budowy? Jakie są pułapki czyhające na inwestorów decydujących się na ten krok, i czy faktycznie zasługują na miano technologicznych cudów, czy raczej na miano „zimowej gorączki” budowlanej?

Zalewanie Fundamentów W Zimie Czy Warto

W obliczu coraz bardziej nieprzewidywalnej pogody, pytanie o możliwość zalewania fundamentów zimą nabiera nowego znaczenia. Choć wydaje się, że nowoczesne technologie teoretycznie pozwalają na prowadzenie robót budowlanych niezależnie od pory roku, w praktyce to warunki atmosferyczne często stawiają kropkę nad „i”. Zakończenie prac ziemnych i wylanie fundamentów przed nadejściem zimy to idealny scenariusz, ale co, gdy plany ulegną zmianie?

Parametr Wpływ Niskich Temperatur Wpływ Dodatnich Temperatur (powyżej 5°C)
Proces wiązania betonu Znacznie spowolniony lub zatrzymany poniżej -10°C. Ryzyko zamarznięcia wody zarobowej. Optymalny przebieg, gwarantujący osiągnięcie zakładanych parametrów wytrzymałościowych.
Wytrzymałość betonu Obniżona o nawet 50% przy niewłaściwym zabezpieczeniu. Ryzyko powstawania pęknięć i osłabień struktury. Osiągnięcie pełnej wytrzymałości projektowej po odpowiednim czasie.
Koszt materiałów i pracy Wzrost kosztów o 15-30% (domieszki, ogrzewanie, dodatkowe zabezpieczenia, dłuższy czas pracy). Standardowy koszt materiałów i pracy bez dodatkowych nakładów.
Ryzyko uszkodzeń Wysokie ryzyko uszkodzeń mechanicznych betonu przez cykle zamarzania i rozmarzania, osłabienie trwałości. Minimalne ryzyko uszkodzeń związanych z warunkami atmosferycznymi.
Warunki gruntowe Zamarznięty grunt utrudnia prace ziemne i może prowadzić do nienaturalnych naprężeń w fundamencie po rozmarznięciu. Stabilne warunki gruntowe, ułatwiające precyzyjne wykonanie wykopów i położenie fundamentów.

Dane te jasno pokazują, że zalewanie fundamentów w zimie to decyzja obarczona znacznymi ryzykami i potencjalnym wzrostem kosztów. Spowolniony proces wiązania, drastyczne obniżenie wytrzymałości betonu bez odpowiednich środków zaradczych i wysokie ryzyko uszkodzeń mechanicznych – te czynniki sprawiają, że jesień, a nawet wczesna zima, wymagają szczególnej ostrożności. Jeśli jednak musimy zmierzyć się z zimowymi warunkami, kluczowe staje się zrozumienie, jak minimalizować te zagrożenia, a przede wszystkim – kiedy absolutnie odpuścić, mając na uwadze długoterminową trwałość i bezpieczeństwo konstrukcji.

Przeszkody w Zalewaniu Fundamentów Zimową Porą

Zimowa aura to prawdziwe wyzwanie dla budowlańców, a szczególnie dla kluczowego etapu prac, jakim jest wylewanie fundamentów. Jedną z pierwszych i najbardziej oczywistych przeszkód jest temperatura. Poniżej 5°C proces wiązania betonu zaczyna znacząco spowalniać, a w okolicach zera stopni Celsjusza staje się on niemal zamrożony. Ryzyko, że woda zarobowa w betonie zamarznie, zanim zdąży zareagować z cementem, jest bardzo realne.

Zobacz także: Fundamenty w Deszczu: Czy Można Betonować? Ryzyka i Porady

Kolejnym utrapieniem są opady – śnieg i deszcz. Śnieg na dnie wykopu to nie tylko utrudnienie w pracy, ale także potencjalne źródło wilgoci, która może przedostać się do struktury betonu, osłabiając go od środka. Deszcz, szczególnie intensywny, może wypłukiwać cement z mieszanki lub powodować niekontrolowane gromadzenie wody w wykopie, co również negatywnie wpływa na jakość fundamentów.

Silny wiatr to kolejny nieproszony gość na budowie zimą. Może on przyspieszać wysychanie powierzchni betonu, prowadząc do powstawania skurczów i pęknięć – zwłaszcza jeśli beton nie jest odpowiednio zabezpieczony. Dodatkowo, wiatr może roznosić zanieczyszczenia, które osiadają na świeżym betonie, obniżając jego jakość.

Nawet sam grunt stanowi wyzwanie. Zamarznięta ziemia jest twardsza i trudniejsza do kopania, co utrudnia wykonanie precyzyjnych wykopów. Co gorsza, jeśli wykop zostanie wykonany w zamarzniętym gruncie, a potem nastąpi proces rozmarzania, może to spowodować nienaturalne osiadanie i naprężenia w jeszcze niewiązanej lub świeżo wciąż wiążącej konstrukcji fundamentów.

Zobacz także: Fundament Z Bloczków Zalewowych: Szybkie i Oszczędne Fundamenty

Wpływ Niskich Temperatur na Beton Fundamentowy

Niskie temperatury to wróg numer jeden dla świeżo wylanego betonu. Gdy temperatura spada poniżej 5°C, hydratacja cementu – czyli proces, w którym cement reaguje z wodą, tworząc wytrzymałą strukturę – spowalnia. Poniżej 0°C proces ten praktycznie ustaje, a co gorsza, woda zawarta w mieszance betonowej może zamarznąć. Zamarznięta woda zwiększa swoją objętość, co prowadzi do powstawania mikropęknięć w strukturze betonu.

Te mikropęknięcia, nawet jeśli na pierwszy rzut oka są niewidoczne, znacząco obniżają wytrzymałość betonu na ściskanie i zginanie. Beton przetrzymywany w niskich, a zwłaszcza ujemnych temperaturach, bez odpowiedniego zabezpieczenia, nigdy nie osiągnie swojej docelowej, projektowej wytrzymałości. Może to mieć katastrofalne skutki dla przyszłego budynku.

Szczególnie niebezpieczny jest cykl zamarzania i rozmarzania. Jeśli beton zostanie wystawiony na działanie ujemnych temperatur, a następnie temperatura wzrośnie powyżej zera, woda wewnątrz betonu stopnieje. Jeśli potem znowu wróci mróz, proces zamarzania i tworzenia pęknięć się powtórzy. Wielokrotne powtarzanie tego cyklu może prowadzić do degradacji betonu, aż do jego całkowitego osłabienia i kruchości.

Zobacz także: Zalewanie Fundamentów w Zimie: Kluczowe Wskazówki i Techniki

Warto pamiętać, że nawet jeśli wy controlarujecie temperaturę mieszanki podczas wylewania, otoczenie nadal odgrywa kluczową rolę. Szybkie wychłodzenie powierzchni betonu przez zimne powietrze, wiatr czy opady również może negatywnie wpłynąć na jego trwałość i powodować wspomniane wyżej problemy. Dlatego też, kontrola temperatury otoczenia jest równie ważna jak kontrola temperatury samej mieszanki.

Zastosowanie Domieszek Przyspieszających Wiązanie Betonu

Kiedy budowa nie może czekać na wiosnę, a trzeba zalewać fundamenty zimą, z pomocą przychodzą specjalistyczne domieszki do betonu. Jedną z kluczowych grup są domieszki przyspieszające wiązanie betonu, potocznie zwane „przyspieszaczami”. Ich głównym zadaniem jest intensyfikacja procesu hydratacji cementu, nawet w obniżonych temperaturach.

Zobacz także: Jak Poprawnie Zalewać Ławy Fundamentowe: Przewodnik Krok po Kroku

Działanie tych środków polega na chemicznej stymulacji reakcji cementu z wodą. Dzięki nim beton szybciej uzyskuje wczesną wytrzymałość, co jest niezwykle istotne w niskich temperaturach, gdzie naturalny proces jest spowolniony. Pozwala to na skrócenie czasu, w którym beton jest narażony na działanie mrozu i innych negatywnych czynników.

Przykładowo, stosując odpowiednią domieszkę, można sprawić, że beton zamiast uzyskiwać wytrzymałość na poziomie kilku megapascali po dwóch dniach, osiągnie ją już po jednym dniu, a nawet w ciągu kilku godzin. To gigantyczna różnica w kontekście ochrony przed mrozem. Należy jednak pamiętać, że dodatek przyspieszaczy wymaga precyzyjnego dawkowania – zbyt duża ilość może bowiem prowadzić do zbyt szybkiego związania, utrudniając prawidłowe ułożenie i zagęszczenie mieszanki, a w skrajnych przypadkach do powstania naprężeń wewnętrznych.

Ważne jest również, aby dobrać domieszkę odpowiednią do panujących warunków temperaturowych. Producenci podają zazwyczaj zakres temperatur, w których ich produkty są najskuteczniejsze. Konsultacja z dostawcą betonu lub doświadczonym technologiem jest w tym przypadku nieoceniona, pozwalając wybrać optymalne rozwiązanie i uniknąć potencjalnych problemów. Pamiętajmy, że często domieszki do betonu na zimno to inwestycja, która zwraca się w postaci pewności, że fundamenty zostaną wykonane poprawnie.

Zobacz także: Zalewanie Ławy Fundamentowej: Kluczowe Elementy Procesu Budowlanego

Ogrzewanie Betonu w Procesie Zalewania Fundamentów

Ogrzewanie betonu to kolejny nieodzowny element w procesie zimowego zalewania fundamentów. Kiedy temperatury spadają, gorąca mieszanka betonowa, która tradycyjnie trafia na budowę, bardzo szybko oddaje ciepło do otoczenia. Aby temu zapobiec i zapewnić właściwy przebieg wiązania, stosuje się metody ogrzewania cementu lub wody zarobowej jeszcze przed mieszaniem.

Często stosuje się podgrzewanie wody zarobowej, co pozwala na osiągnięcie wyższej temperatury mieszanki betonowej tuż po jej przygotowaniu. Beton w temperaturze około 20°C w momencie wylewania ma znacznie większe szanse na poprawne związanie, nawet jeśli temperatura otoczenia jest niska. Alternatywnie, można stosować specjalne maty grzewcze lub kable grzejne, które umieszcza się wewnątrz świeżego betonu, aby utrzymywać jego optymalną temperaturę przez określony czas.

Innym, bardziej zaawansowanym rozwiązaniem jest stosowanie specjalnych generatorów ciepła, które tworzą osłonięte, podgrzewane przestrzenie wokół świeżo wylanych fundamentów. Takie rozwiązanie daje największą pewność, że beton będzie dojrzewał w kontrolowanych warunkach, niezależnie od zewnętrznej aury. Choć takie metody mogą wydawać się kosztowne, należy je rozpatrywać w kontekście uniknięcia znacznie większych wydatków związanych z naprawą uszkodzonych lub źle wykonanych fundamentów.

Decydując się na ogrzewanie betonu, trzeba pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze, temperatura mieszanki nie powinna przekraczać ustalonej normy, zazwyczaj około 30-35°C, gdyż zbyt wysoka temperatura również może negatywnie wpłynąć na strukturę betonu. Po drugie, należy zapewnić równomierne nagrzewanie całej masy, aby uniknąć powstawania stref o różnej temperaturze i tym samym różnych wytrzymałościach. Dbałość o szczegóły to klucz do sukcesu.

Okrywanie Fundamentów po Zalaniu Zimową Porą

Gdy ostatnia łopata betonu trafiła na swoje miejsce, praca zimą się nie kończy – wręcz przeciwnie, wymagane jest szczególne okrycie fundamentów. Jest to kluczowy etap, mający na celu ochronę świeżego, jeszcze niedojrzałego betonu przed mrozem, wiatrem i opadami. Zaniedbanie tego kroku może zniweczyć wszystkie dotychczasowe starania.

Najpopularniejszą i najskuteczniejszą metodą jest zastosowanie specjalnych izolacyjnych płyt lub mat. Gruba warstwa styropianu, wełny mineralnej lub folii izolacyjnej z charakterystycznymi pęcherzykami powietrza tworzy barierę termiczną, która zatrzymuje ciepło wewnątrz betonu. Grubość izolacji powinna być dostosowana do prognozowanych temperatur – im niższa temperatura, tym grubsza powinna być warstwa okrywająca.

Często stosuje się również techniki «termosu». Polegają one na szczelnym okryciu fundamentów folią, a następnie wypełnieniu przestrzeni między folią a betonem materiałem izolacyjnym. Podobne efekty można osiągnąć, stosując specjalne koce techniczne, które są wodoodporne i mają dobre właściwości izolacyjne. Ważne, aby okrycie było dobrze dociążone lub przymocowane, aby nie zostało porwane przez wiatr.

Należy pamiętać, że okrycie powinno być nałożone jak najszybciej po zalaniu, zanim beton zdąży znacząco ostygnąć. Powinno być również szczelne, aby minimalizować wymianę ciepła z otoczeniem. Czas, przez jaki fundamenty muszą pozostać w takim okryciu, zależy od panujących temperatur i rodzaju zastosowanego betonu – zazwyczaj jest to od kilku do kilkunastu dni.

Kontrola Jakości Betonu przy Niskich Temperaturach

Zalewanie fundamentów zimą stawia zwiększone wymagania dotyczące kontroli jakości betonu. Normalnie, po uzyskaniu określonego czasu od wylania beton jest gotowy do dalszych prac, ale zimą ten proces jest bardziej skomplikowany. Kluczowe jest monitorowanie temperatury samego betonu, nie tylko otoczenia.

Jednym z podstawowych narzędzi kontroli są termometry kontaktowe, które pozwalają na bezpośrednie pomiary temperatury wewnątrz masy betonowej. Należy wykonywać pomiary w kilku punktach, aby upewnić się, że temperatura jest stabilna i że nie występują znaczące różnice między powierzchnią a wnętrzem fundamentu. Zapobiega to powstawaniu wewnętrznych naprężeń, które mogą prowadzić do pęknięć.

Kolejnym ważnym aspektem jest kontrola postępu wiązania betonu. Pomaga w tym badanie wytrzymałości na ściskanie za pomocą tzw. „prób młotkowych” lub pobierania próbek betonu do badań laboratoryjnych. Badania te pozwalają ocenić, czy proces hydratacji przebiega zgodnie z planem i czy beton osiąga wymaganą wytrzymałość w określonym czasie, nawet w trudnych warunkach.

Niezwykle istotne jest również, aby dokumentować cały proces. Zapisywanie temperatury powietrza, temperatury betonu, zastosowanych domieszek i metod zabezpieczenia tworzy kompleksowy obraz przebiegu prac. Taka dokumentacja jest nie tylko dowodem należytego wykonania robót, ale także stanowi cenne źródło informacji w przypadku ewentualnych problemów w przyszłości. Warto pamiętać, że kontrola jakości betonu zimą to nie tylko formalność, ale gwarancja trwałości.

Czas Wiązania Betonu Fundamentowego Zimą

Zima to czas, kiedy czas działa na niekorzyść betonu fundamentowego. Niskie temperatury znacznie spowalniają proces hydratacji, czyli chemicznej reakcji cementu z wodą, która jest odpowiedzialna za jego twardnienie i uzyskiwanie wytrzymałości. Podczas gdy latem beton może osiągnąć wstępną wytrzymałość po kilku dniach, zimą ten sam proces może potrwać nawet kilka tygodni.

Co to w praktyce oznacza dla budowy? Fundamenty wylane zimą będą znacznie dłużej w stanie, w którym są wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne. Nadal nie można na nich obciążać konstrukcji domu, a nawet należy zachować szczególną ostrożność podczas wykonywania dalszych prac w ich pobliżu. Wszelkie zbyt wczesne obciążenia mogą doprowadzić do deformacji lub pęknięć, co będzie miało trwałe konsekwencje.

Domieszki przyspieszające wiązanie i ogrzewanie betonu mogą jednak skrócić ten czas. Celem takich działań jest przywrócenie betonowi parametrów podobnych do tych uzyskanych w temperaturach wiosennych lub letnich. Nadal jednak nawet przy zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań, czas, przez który beton wymaga szczególnej ochrony, będzie nieco dłuższy niż w optymalnych warunkach.

Dlatego też, planując zalewanie fundamentów zimą, absolutnie kluczowe jest uwzględnienie wydłużonego czasu wiązania w harmonogramie prac. Należy założyć dodatkowy margines czasowy na doprowadzenie betonu do odpowiedniej wytrzymałości, zanim będzie można przystąpić do kolejnych etapów budowy, takich jak murowanie ścian czy szalowanie stropów. Cierpliwość zimą, jeśli chodzi o beton, jest cnotą, która popłaca.

Zabezpieczenie Fundamentów Wylewanych Zimną Porą

Fundamenty wylewane zimą wymagają wielopoziomowego zabezpieczenia, które można podzielić na kilka kluczowych etapów. Przede wszystkim, jeśli decydujemy się na pracę w niskich temperaturach, musimy mieć pewność, że beton sam w sobie jest przygotowany do takich warunków. Oznacza to stosowanie odpowiednich domieszek mrozoodpornych i przyspieszających wiązanie.

Gdy już mieszanka zostanie wylana, priorytetem staje się ochrona przed niską temperaturą i wilgocią. Tutaj wkraczają wszelkiego rodzaju materiały izolacyjne. Najskuteczniejsze są specjalne koce budowlane lub grube maty izolacyjne, które okrywają całą powierzchnię świeżego betonu. Mają one za zadanie zatrzymać ciepło wydzielane podczas hydratacji cementu, tworząc swoisty „mikroklimat”.

Kolejnym elementem zabezpieczenia jest ochrona przed wilgocią i wodą. Na okrycie izolacyjne często kładzie się grubą folię budowlaną, która dodatkowo zabezpiecza beton przed nasiąkaniem. Należy upewnić się, że cała konstrukcja jest szczelna, aby zapobiec przedostawaniu się wody, która mogłaby zamarznąć w strukturze betonu.

W ekstremalnych przypadkach, gdy temperatury spadają poniżej -10°C lub gdy istnieje ryzyko długotrwałych mrozów, stosuje się dodatkowe ogrzewanie. Mogą to być specjalne kable grzewcze umieszczone pod okryciem lub tymczasowe namioty grzewcze nad wykopem. Pamiętajmy, że te działania, choć mogą wydawać się pracochłonne i kosztowne, są inwestycją w późniejszą trwałość i bezpieczeństwo całego budynku, a przede wszystkim w jakość samego fundamentu.

Alternatywy dla Zalewania Fundamentów w Mroźne Dni

Choć technologia poczyniła ogromne postępy, nadal istnieją sytuacje, w których zalewanie fundamentów w mroźne dni jest po prostu zbyt ryzykowne lub nieopłacalne. Na szczęście istnieją sprawdzone alternatywy, które pozwalają na terminowe zakończenie tego kluczowego etapu, nawet jeśli natura nie sprzyja budowie.

Najbardziej oczywistą i często najlepszą opcją jest po prostu poczekanie na odwilż lub wiosnę. Jeśli obecny etap budowy nie jest krytyczny dla terminowego oddania obiektu, a zimowe warunki są ekstremalne, odłożenie prac może okazać się najrozsądniejszym rozwiązaniem. Lepiej poczekać kilka tygodni na lepszą pogodę, niż ryzykować wady konstrukcyjne za kilkanaście lat.

Inną możliwością jest zastosowanie fundamentów prefabrykowanych. Mowa tu o ławach lub płytach fundamentowych wykonanych wcześniej w fabryce, a następnie transportowanych na budowę i montowanych na miejscu. Takie rozwiązanie pozwala na znaczne skrócenie czasu pracy na budowie w trudnych warunkach, ponieważ większość prac odbywa się w kontrolowanych warunkach fabrycznych.

Jeśli musimy koniecznie działać zimą, ale chcemy zminimalizować ryzyko związane z betonem, można rozważyć wykonanie tzw. „fundamentów szkieletowych” lub bloczków fundamentowych. Są one często montowane szybciej niż tradycyjna wylewka i wymagają mniej prac betoniarskich bezpośrednio na budowie. W niektórych przypadkach, nowoczesne technologie pozwalają również na stosowanie specjalistycznych betonu natryskowego, który szybciej uzyskuje wymagane parametry.

Wybór alternatywy zależy od wielu czynników: lokalizacji budowy, przewidywanych warunków pogodowych, rodzaju konstrukcji domu, a także budżetu. Często zespół ekspertów doradzi najlepsze rozwiązanie, biorąc pod uwagę wszystkie zmienne. Zawsze warto rozważyć wszystkie opcje, zamiast ślepo podążać za pierwotnym planem, gdy warunki na to nie pozwalają.

Kiedy Zdecydowanie Unikać Zalewania Fundamentów Zimową Porą

Chociaż rynek budowlany oferuje coraz więcej rozwiązań pozwalających na pracę w trudnych warunkach, istnieją momenty, kiedy zalewanie fundamentów zimą jest po prostu złym pomysłem. Najważniejszym czynnikiem decydującym o rezygnacji jest ekstremalnie niska temperatura, oscylująca poniżej -10°C, a zwłaszcza poniżej -15°C. Przy tak niskich temperaturach nawet specjalnie przygotowane mieszanki betonowe mogą mieć trudności z prawidłowym związaniem.

Kolejnym sygnałem ostrzegawczym są prognozy długoterminowych mrozów połączonych z opadami śniegu. Jeśli spodziewamy się okresu, w którym temperatura nie podniesie się powyżej zera przez wiele dni, a dodatkowo padać będzie intensywny śnieg, ryzyko uszkodzeń betonu jest bardzo wysokie. Nawet najlepsze okrycie może nie wystarczyć, aby ochronić fundamenty przed wszystkimi negatywnymi skutkami.

Należy również unikać zalewania fundamentów zimą, jeśli projekt wymaga bardzo specyficznej formuły betonu lub osiągnięcia ekstremalnie wysokiej wytrzymałości w krótkim czasie. W takich przypadkach, nawet przy zachowaniu najwyższych standardów, zimowe warunki mogą uniemożliwić spełnienie tych rygorystycznych wymagań, co może prowadzić do późniejszych problemów konstrukcyjnych.

Warto również wziąć pod uwagę koszty. Chociaż pozornie zimowa budowa może wydawać się efektywniejsza czasowo, to w rzeczywistości ceny domieszek, materiałów izolacyjnych i ewentualnego ogrzewania mogą znacznie przewyższyć standardowe koszty budowy w cieplejszych miesiącach. Jeśli budżet jest bardzo ograniczony, a nie ma presji czasowej, poczekanie na lepszą pogodę może okazać się ekonomicznie bardziej uzasadnione. Podsumowując, jeśli warunki są ekstremalne lub wątpliwe, lepiej odłożyć prace na lepszy czas, niż ryzykować trwałość całego domu.

Q&A: Zalewanie Fundamentów W Zimie - Czy Warto?

  • Czy niskie temperatury zimą są przeszkodą w zalewaniu fundamentów?

    Tak, niskie temperatury, opady deszczu i śniegu, a także silny wiatr mogą negatywnie wpływać na proces zalewania fundamentów. Chociaż istnieją nowoczesne technologie i materiały, które teoretycznie umożliwiają prowadzenie prac budowlanych zimą, w praktyce to warunki atmosferyczne dyktują ramy czasowe.

  • Kiedy najlepiej zakończyć prace fundamentowe przed zimą?

    Zaleca się zakończenie wszelkich prac na etapie przygotowania inwestycji, tak aby niekorzystna zimowa aura nie uszkodziła dotychczasowych efektów pracy. Optymalnym stanem jest tak zwany "stan zero", czyli budynek z zakończonymi pracami ziemnymi i wylanymi fundamentami.

  • Jakie są kluczowe aspekty przy projektowaniu fundamentów, zwłaszcza przed zimą?

    Wykonanie fundamentów to kluczowy etap, a wszelkie uchybienia mogą wpłynąć niekorzystnie na dalszy przebieg budowy oraz późniejsze użytkowanie obiektu. Należy pamiętać o indywidualnym opracowaniu wszystkich aspektów wylewki, uwzględniając specyfikę terenu, na którym ma stanąć budynek. Analiza projektu jest niezbędna, aby poznać obciążenia, na jakie będą narażone fundamenty, a także wybrać odpowiedni rodzaj fundamentu, np. ławy fundamentowe lub płytę.

  • Czy warto używać betonu przygotowanego samodzielnie czy lepiej zamówić gotowy?

    Przygotowując beton samodzielnie, należy zwrócić szczególną uwagę na właściwy dobór i proporcje składników. Jednakże, zamawiając gotowy beton na miejsce budowy od firmy, mamy większą pewność co do jakości dostarczanego materiału, co jest szczególnie ważne przy tak fundamentalnym etapie budowy.