Jak naprawić schody drewniane krok po kroku?

Redakcja 2025-04-18 06:19 | Udostępnij:

Czy Twoje schody drewniane straszą skrzypieniem przy każdym kroku, a ich powierzchnia pamięta lepsze czasy? Nie martw się, zamiast kosztownej wymiany, często wystarczy skuteczna renowacja! Kluczem do sukcesu jest zrozumienie problemu i systematyczne działanie, które przywróci im dawną świetność. Wbrew pozorom, naprawa schodów drewnianych nie musi być rocket science – z naszym poradnikiem krok po kroku, od diagnozy po finalne wykończenie, przekonasz się, że możesz to zrobić sam!

Jak naprawić schody drewniane
Rodzaj Uszkodzenia Metoda Naprawy Szacowany Koszt Materiałów (PLN) Szacowany Czas Pracy (godziny) Poziom Trudności (1-łatwy, 5-trudny)
Skrzypienie stopni Dokręcenie wkrętów, klinowanie 50-100 2-4 2
Ubytki i szpary Kit do drewna, szpachla 80-150 3-5 3
Zarysowania i przetarcia lakieru Lekkie szlifowanie, ponowne lakierowanie 150-300 5-8 3-4
Pęknięcia i głębokie uszkodzenia drewna Wypełnianie żywicą epoksydową, wstawki drewniane (wymaga wprawy) 300-500+ 8-16+ 4-5
Zniszczona cała powierzchnia stopni Szlifowanie cykliniarką, lakierowanie/olejowanie 400-800+ (wynajem cykliniarki) 10-20+ 4 (fizycznie wymagające)

Powyższa tabela ilustruje, że naprawa schodów może przybierać różne formy, od prostego dokręcania poluzowanych elementów, co jest zadaniem relatywnie tanim i szybkim, po bardziej skomplikowane renowacje, angażujące większe nakłady finansowe i czasowe. Zauważmy, że usunięcie skrzypienia to najczęściej najmniej inwazyjna i kosztowna interwencja, podczas gdy kompleksowe odświeżenie powierzchni, szczególnie wymagające użycia cykliniarki, generuje wyższe koszty i jest bardziej czasochłonne. Warto też podkreślić, że poważniejsze uszkodzenia, takie jak pęknięcia drewna, mogą znacząco podnieść poziom trudności i koszt naprawy, często zbliżając go do dolnej granicy kosztów nowej konstrukcji. Mimo to, renowacja schodów drewnianych jest opłacalną alternatywą, pozwalającą zachować charakter wnętrza i uniknąć generalnego remontu.

Diagnozowanie uszkodzeń: Jak ocenić stan drewnianych schodów?

Wstępna inspekcja – pierwszy krok do sukcesu

Zanim chwycisz za narzędzia, kluczowe jest rzetelne zdiagnozowanie problemu. Podobnie jak lekarz przed przepisaniem lekarstwa, musisz dokładnie zbadać "pacjenta", czyli Twoje schody. Zacznij od ogólnej inspekcji w dobrym świetle. Dzień naturalny jest idealny, ale wspomóż się też mocną latarką, szczególnie w miejscach słabo oświetlonych, jak przestrzenie pod stopniami czy zakamarki przy ścianach.

Dokładnie przyjrzyj się każdemu stopniowi, poręczy, balustradzie i listwom wykończeniowym. Szukaj widocznych pęknięć drewna, szpar pomiędzy elementami, ubytków materiału, śladów po uderzeniach, czy odprysków lakieru. Sprawdź, czy któryś ze stopni nie jest poluzowany lub nadmiernie wyeksploatowany w porównaniu do innych. Zwróć uwagę na powierzchnię – czy jest równa, czy może gdzieś się zapada, co może świadczyć o problemach z konstrukcją nośną.

Zobacz także: Schodzi lakier bezbarwny ze schodów? Jak naprawić? Poradnik 2025

Nie lekceważ "drobnych" szczelin czy rysek – często to one są początkiem poważniejszych kłopotów. Pamiętaj, że drewno pracuje, reagując na zmiany wilgotności i temperatury. Niewielkie szpary latem mogą zimą stać się rozległymi pęknięciami. Dokładna diagnoza na tym etapie pozwoli Ci uniknąć niepotrzebnych kosztów i zaoszczędzić czas w przyszłości.

Skrzypienie – muzyka, która drażni uszy

Skrzypienie schodów to zmora wielu domów. To nie tylko uciążliwy hałas, ale też sygnał, że coś w konstrukcji nie działa jak powinno. Najczęściej skrzypienie jest wynikiem tarcia drewna o drewno w miejscach połączeń stopni z belkami nośnymi lub policzkami schodów. Często powodem są luzy, które powstają z czasem wskutek naturalnej pracy drewna i ciągłego obciążenia.

Aby zlokalizować źródło skrzypienia, poproś kogoś o przejście po schodach, stopień po stopniu, obciążając każdy z nich. Ty w tym czasie nasłuchuj uważnie i próbuj zlokalizować dokładne miejsce, z którego dźwięk się wydobywa. Możesz też delikatnie naciskać i kołysać stopniami, poręczami i balustradami, szukając ruchomych elementów. Czasem pomocne może być użycie stetoskopu lub nawet zwykłej rury przykładowo od odkurzacza jako "podsłuchu" - przykładając jeden koniec do schodów, a drugi do ucha, można precyzyjniej określić źródło dźwięku. To trochę jak zabawa w detektywa, ale wierzcie mi, opłaca się być w tej diagnozie skrupulatnym.

Zobacz także: Jak naprawić dziurę w schodach drewnianych? Poradnik 2025

Z własnego doświadczenia pamiętam klienta, pana Jana, który był przekonany, że skrzypią mu wszystkie schody. Po dokładnej diagnozie okazało się, że problem dotyczył tylko dwóch stopni i jednej źle dokręconej listwy przyschodowej. Szybka interwencja zaoszczędziła mu stresu i potencjalnie kosztowniejszego remontu. Dlatego – diagnoza, diagnoza i jeszcze raz diagnoza! To podstawa jak naprawić schody drewniane efektywnie.

Uszkodzenia mechaniczne i biologiczne – ciche zagrożenia

Oprócz skrzypienia i widocznych ubytków, drewniane schody mogą cierpieć na uszkodzenia mechaniczne i biologiczne, które na pierwszy rzut oka mogą być niewidoczne. Uszkodzenia mechaniczne to przede wszystkim pęknięcia, rysy, wgniecenia powstałe w wyniku uderzeń, przeciążeń lub naturalnego zużycia. Szczególnie narażone są krawędzie stopni, które najczęściej obrywają się lub zaokrąglają pod wpływem chodzenia. Warto sprawdzić też okolice mocowań poręczy i balustrad - czy drewno nie jest tam rozszczepione lub pęknięte wskutek naprężeń.

Uszkodzenia biologiczne to problem bardziej podstępny. Grzyby, pleśń, owady – techniczne szkodniki drewna - mogą niszczyć strukturę drewna od wewnątrz, osłabiając jego wytrzymałość i bezpieczeństwo. Wilgoć jest ich sprzymierzeńcem. Jeśli w domu panuje podwyższona wilgotność lub schody są narażone na działanie wody (np. w pobliżu wejścia, gdzie wnosi się śnieg czy deszcz), ryzyko jest większe. Oznakami problemu mogą być ciemne plamy na drewnie, wykwity pleśni (często biały nalot), charakterystyczny zapach stęchlizny, a w bardziej zaawansowanym stadium - kruchość drewna, łatwo odpadające drobinki czy nawet widoczne kanały wygryzione przez owady.

Zobacz także: Jak skutecznie naprawić źle wylane schody? Poradnik krok po kroku 2025

Walka z uszkodzeniami biologicznymi jest znacznie trudniejsza niż z mechanicznymi. W przypadku podejrzenia infekcji grzybiczej lub ataków szkodników, należy działać szybko. Konieczna może być konsultacja ze specjalistą i zastosowanie odpowiednich preparatów biobójczych i konserwujących. Pamiętajmy, lepiej zapobiegać niż leczyć. Regularna kontrola stanu schodów, utrzymywanie właściwej wilgotności w pomieszczeniu i szybkie reagowanie na ewentualne problemy to inwestycja w bezpieczeństwo i długowieczność Twoich drewnianych schodów.

Krok 1: Usuwanie skrzypienia i wzmacnianie konstrukcji schodów drewnianych

Dokręcanie poluzowanych elementów – podstawowa interwencja

Pierwszą linią frontu w walce ze skrzypiącymi schodami jest dokładne sprawdzenie i dokręcenie wszystkich połączeń. Jak w orkiestrze, gdzie każdy instrument musi być odpowiednio nastrojony, tak i w schodach, każdy element konstrukcyjny powinien być solidnie przymocowany. Poluzowane wkręty, śruby czy gwoździe to najczęstsza przyczyna skrzypienia. Drgania wywołane chodzeniem stopniowo osłabiają połączenia, prowadząc do powstawania luzów i irytującego dźwięku.

Zobacz także: Schodzący lakier bezbarwny na schodach: Jak naprawić krok po kroku?

Uzbroj się w śrubokręt (najlepiej zestaw różnych końcówek), klucz imbusowy, a w razie potrzeby, młotek i pobijak, jeśli okaże się, że niektóre elementy mocowane są gwoździami. Systematycznie, stopień po stopniu, sprawdź wszystkie dostępne połączenia. Szczególną uwagę zwróć na miejsca łączenia stopni z belkami policzkowymi, podstopnicami i listwami przyschodowymi. Jeśli natrafisz na poluzowane wkręty, dokręć je z wyczuciem – zbyt mocne dokręcanie może uszkodzić drewno lub zerwać gwint. W przypadku gwoździ, jeśli są poluzowane, spróbuj je dobić delikatnie młotkiem przez pobijak, aby nie uszkodzić powierzchni drewna. Czasem, stare gwoździe mogą być już nieskuteczne i lepiej je usunąć i zastąpić wkrętami.

Prosty trik, który często pomaga, to podkładki pod wkręty. Małe, metalowe lub plastikowe podkładki, umieszczone pomiędzy łebkiem wkręta a drewnem, zwiększają powierzchnię docisku i zapobiegają wcinaniu się wkręta w drewno, co z czasem mogłoby prowadzić do ponownego poluzowania. To niedrogi, a bardzo efektywny sposób na wzmocnienie połączenia i naprawę skrzypiących schodów. Pamiętaj, precyzja i cierpliwość to Twoi sprzymierzeńcy w tym zadaniu. Niczym chirurg, musisz z dokładnością interweniować w każdym newralgicznym punkcie konstrukcji.

Klinowanie i rozpieranie – gdy dokręcanie nie wystarcza

Co zrobić, gdy dokręcanie wkrętów nie przynosi pożądanego efektu, a skrzypienie nadal uparcie się utrzymuje? To znak, że problem może leżeć głębiej – w luzach pomiędzy elementami drewnianymi, które powstały wskutek wysychania drewna lub naturalnych ruchów konstrukcji. W takich sytuacjach z pomocą przychodzi klinowanie i rozpieranie – sposoby na wypełnienie szpar i ustabilizowanie elementów.

Klinowanie polega na wbijaniu cienkich, drewnianych klinów w szczeliny pomiędzy skrzypiącymi elementami. Kliny, stopniowo wciskane, rozpychają drewno, eliminując luz i tarcie. Idealne kliny to te wykonane z twardego drewna, jak buk czy dąb, o stożkowym kształcie. Można je kupić gotowe lub zrobić samodzielnie, rozszczepiając cienkie listewki drewna. Przed wbiciem klinu, warto nanieść na niego klej do drewna – dodatkowo wzmocni połączenie i zapobiegnie ponownemu poluzowaniu. Klin wbijamy delikatnie, używając młotka i pobijaka, aż do momentu ustania skrzypienia i stabilizacji elementów. Nadmiar klinu odcinamy ostrym nożem lub dłutem.

Rozpieranie to metoda podobna, ale stosowana w większych szczelinach lub gdy potrzebujemy silniej rozeprzeć dwa elementy. Zamiast klinów, używamy drewnianych listewek lub kantówek, które w szczelinę wbijamy lub wciskamy, rozpierając drewno. Często stosuje się rozpieranie pomiędzy stopniem a podstopnicą, lub pomiędzy belkami policzkowymi a ścianą. Podobnie jak przy klinowaniu, warto użyć kleju do drewna i dobrze dopasować rozpierak do szerokości szczeliny. Pamiętaj, siła nie jest kluczem – działaj z wyczuciem, stopniowo rozpierając elementy, aby nie uszkodzić drewna. W obu przypadkach – klinowania i rozpierania – liczy się precyzja i cierpliwość. To jak składanie puzzli - musisz znaleźć odpowiednie "kliny" i "rozpieraki", aby całość zagrała bez fałszywych dźwięków.

Wkręty samonawiercające – inwazyjne, ale skuteczne wzmocnienie

Jeśli dokręcanie i klinowanie okazują się niewystarczające, a schody dalej skrzypią lub konstrukcja wydaje się nadmiernie luźna, możesz rozważyć bardziej inwazyjną, ale skuteczną metodę – wzmacnianie konstrukcji za pomocą wkrętów samonawiercających. To jak "operacja" - ingerencja jest większa, ale efekt może być trwały i spektakularny. Wkręty samonawiercające do drewna, jak sama nazwa wskazuje, nie wymagają wcześniejszego nawiercania otworów pilotujących. Ich ostra końcówka i specjalny gwint umożliwiają szybkie i łatwe wkręcanie w drewno, tworząc mocne i stabilne połączenie.

Wkręty samonawiercające idealnie sprawdzą się do wzmacniania połączeń stopni z belkami policzkowymi, podstopnicami i listwami przyschodowymi. Wybierając wkręty, zwróć uwagę na ich długość – powinna być dostosowana do grubości łączonych elementów drewnianych, tak aby wkręt solidnie penetrował oba elementy, ale nie przechodził na wylot. Średnica wkręta również ma znaczenie – zbyt cienki może być niewystarczająco wytrzymały, a zbyt gruby może rozszczepić drewno. Najlepiej wybrać wkręty o średnicy 4-5 mm i długości dopasowanej do konkretnego połączenia.

Przed wkręcaniem wkrętów, zaznacz punkty mocowania – równomiernie rozmieść je wzdłuż krawędzi łączonych elementów. Użyj wkrętarki z regulacją momentu obrotowego – pozwoli Ci to kontrolować siłę dokręcania i uniknąć przekręcenia wkręta w drewnie. Wkręcaj wkręty prostopadle do powierzchni drewna, stopniowo i z wyczuciem. Jeśli chcesz, aby łebki wkrętów były niewidoczne, możesz użyć wierteł do pogłębień i zaślepek do wkrętów w kolorze drewna. Po wkręceniu wkręta, otwór po pogłębieniu wypełniasz zaślepką, tworząc estetyczne i dyskretne wykończenie. Wkręty samonawiercające to mocny argument w rękach majsterkowicza – dzięki nim naprawa schodów drewnianych staje się bardziej trwała i profesjonalna.

Krok 2: Wypełnianie ubytków i szpar w drewnianych schodach

Kit do drewna – twój sprzymierzeniec w walce z ubytkami

Nawet najpiękniejsze schody drewniane z czasem mogą ulec uszkodzeniom. Rysy, wgniecenia, ubytki – to nieuchronne ślady użytkowania. Szczególnie narażone są stopnie, które pod wpływem chodzenia i przenoszenia ciężkich przedmiotów mogą się obijać i ścierać. Na szczęście, większość tych defektów można skutecznie zamaskować i naprawić przy pomocy kity do drewna. Kit to plastyczna masa, która po wyschnięciu twardnieje i daje się szlifować i malować. To prawdziwy magik w świecie renowacji schodów drewnianych.

Wybierając kit, zwróć uwagę na jego rodzaj i kolor. Na rynku dostępne są kity akrylowe, rozpuszczalnikowe i epoksydowe. Do wypełniania drobnych ubytków i szpar w schodach w pomieszczeniach wystarczający będzie kit akrylowy – jest bezpieczny dla użytkowników, łatwy w aplikacji i dostępny w szerokiej gamie kolorów, imitujących różne gatunki drewna. Jeśli jednak ubytki są większe lub schody są narażone na działanie wilgoci (np. schodów zewnętrznych, choć tych nie dotyczy ten artykuł), warto sięgnąć po bardziej wytrzymały kit epoksydowy. Kolor kity dobierz do odcienia drewna Twoich schodów – idealnie, jeśli uda się znaleźć kit w identycznym kolorze. Jeśli nie – wybierz kit o ton jaśniejszy od drewna – po malowaniu będzie mniej widoczny.

Przed aplikacją kity, powierzchnię dokładnie oczyść z kurzu, brudu i luźnych fragmentów drewna. W przypadku głębszych ubytków, warto nałożyć kit warstwami, czekając, aż każda warstwa wyschnie. Kit nakładaj szpachelką, równomiernie wypełniając ubytek i delikatnie wyrównując powierzchnię. Po wyschnięciu kity (czas schnięcia zależy od rodzaju kity i grubości warstwy – zwykle od kilku do kilkunastu godzin), przeszlifuj powierzchnię papierem ściernym o gradacji dopasowanej do wykończenia schodów (zaczynając od grubszych, kończąc na drobniejszych). Szlifuj delikatnie, krużnymi ruchami, aż do uzyskania gładkiej i równej powierzchni. Teraz twoje schody są gotowe na dalsze etapy renowacji.

Masy uszczelniające i akryle – wypełnianie szpar i szczelin

Szpary i szczeliny pomiędzy elementami schodów to problem nie tylko estetyczny, ale też praktyczny. Gromadzi się w nich kurz i brud, a w większych szparach może nawet wpaść drobne przedmioty. Ponadto, szpary mogą być źródłem skrzypienia i osłabiać konstrukcję schodów. Na szczęście, istnieją skuteczne sposoby na ich wypełnienie – masy uszczelniające i akryle do drewna.

Masy uszczelniające, często nazywane silikonami akrylowymi, to elastyczne i trwałe wypełniacze, idealne do szczelin pomiędzy listwami przyschodowymi, podstopnicami a stopniami, czy pomiędzy schodami a ścianą. Są łatwe w aplikacji (zwykle dostępne w kartuszach z aplikatorem), szybko wysychają i dają się malować. Wybierając masę uszczelniającą, zwróć uwagę na jej kolor – podobne jak w przypadku kity, staraj się dopasować go do odcienia drewna lub wybrać uniwersalny kolor biały lub bezbarwny. Przed aplikacją masy, szczelinę dokładnie oczyść i osuszyć. Końcówkę kartusza przytnij pod kątem 45 stopni i aplikuj masę równomiernym ciągiem, wypełniając całą szczelinę. Nadmiar masy usuń wilgotną gąbką lub palcem zamoczonym w wodzie z detergentem. Po wyschnięciu masy (zgodnie z instrukcją producenta), powierzchnia jest gotowa do malowania lub lakierowania.

Akryl do drewna to kolejny produkt warty uwagi. Jest podobny do masy uszczelniającej, ale zwykle jest bardziej gęsty i lepiej nadaje się do wypełniania większych szczelin i nierówności. Akryl można też szlifować po wyschnięciu, co daje większe możliwości wykończenia. Aplikacja akrylu jest podobna jak masy uszczelniającej – za pomocą kartusza i aplikatora. Pamiętaj, że zarówno masy uszczelniające, jak i akryle to nie tylko środek na szpary – mogą też służyć jako klej do drewna lub do uszczelniania połączeń drewna z innymi materiałami. Są wszechstronnym pomocnikiem w każdym procesie naprawy schodów drewnianych.

Forse: Ukryte triki i patenty na perfekcyjne wypełnienie

Profesjonalni renowatorzy schodów często sięgają po dodatkowe triki i patenty, które pozwalają uzyskać perfekcyjne wypełnienie ubytków i szpar. Jednym z nich jest użycie taśmy maskującej. Przed aplikacją kity lub masy uszczelniającej, oklej krawędzie ubytku lub szczeliny taśmą maskującą – uzyskasz równe i czyste linie wypełnienia. Po aplikacji i wyrównaniu masy, delikatnie zerwij taśmę – efekt "wow" gwarantowany.

Kolejny patent to użycie wilgotnej gąbki lub ściereczki do wyrównywania powierzchni kity lub masy. Po nałożeniu i wstępnym wyrównaniu wypełniacza szpachelką, delikatnie przetrzyj powierzchnię wilgotną gąbką – uzyskasz gładkie i idealnie równe wykończenie. W przypadku większych ubytków, możesz wykorzystać wypełniacze dwuskładnikowe – żywice epoksydowe lub poliestrowe. Są bardzo wytrzymałe i odporne na uszkodzenia mechaniczne i wilgoć, ale ich aplikacja wymaga więcej wprawy i dokładności. Wypełniacze dwuskładnikowe świetnie sprawdzą się do naprawy pęknięć, ubytków w narożnikach stopni czy innych miejscach narażonych na duże obciążenia.

Na koniec - pamiętaj o cierpliwości. Wypełnianie ubytków i szpar to praca precyzyjna, wymagająca czasu i dokładności. Nie spiesz się, działaj krok po kroku, a efekt przejdzie Twoje najśmielsze oczekiwania. Naprawa schodów drewnianych to nie tylko kwestia techniczna, ale też sztuka – sztuka przywracania drewnu jego naturalnego piękna.

Krok 3: Renowacja powierzchni schodów drewnianych: szlifowanie i lakierowanie

Szlifowanie – klucz do idealnie gładkiej powierzchni

Po usunięciu skrzypienia i wypełnieniu ubytków, nadszedł czas na etap, który zdecyduje o ostatecznym wyglądzie Twoich schodów – renowację powierzchni. Szlifowanie to kluczowy zabieg, który przygotowuje drewno do nałożenia nowej powłoki wykończeniowej - lakieru, oleju czy wosku. Dobrze przeprowadzone szlifowanie to gwarancja idealnie gładkiej i równej powierzchni, która podkreśli naturalne piękno drewna i zapewni trwałość wykończenia.

Do szlifowania schodów możesz użyć szlifierki oscylacyjnej lub szlifierki taśmowej. Szlifierka oscylacyjna jest bardziej uniwersalna i łatwiejsza w obsłudze, idealna do mniejszych powierzchni i trudno dostępnych miejsc. Szlifierka taśmowa jest bardziej wydajna i szybsza, sprawdzi się przy większych powierzchniach stopni, ale wymaga więcej wprawy i precyzji, aby nie narobić wgłębień w drewnie. Oprócz szlifierki elektrycznej, niezbędny będzie zestaw papierów ściernych o różnej gradacji – od gruboziarnistego (np. P40, P60) do drobnoziarnistego (np. P120, P150, P180, P220). Gradację papieru dobieramy w zależności od stanu powierzchni schodów – im bardziej zniszczona i nierówna, tym grubszy papier na początek szlifowania.

Szlifowanie zaczynamy od papieru gruboziarnistego, stopniowo przechodząc do coraz drobniejszych. Szlifujemy ruchami równoległymi do włókien drewna, unikając szlifowania w poprzek, co mogłoby zarysować powierzchnię. Pamiętaj o regularnym odkurzaniu pyłu po szlifowaniu – możesz użyć odkurzacza z końcówką szczotkową lub wilgotnej ściereczki. Pył powstały podczas szlifowania drewna jest szkodliwy dla zdrowia, dlatego pamiętaj o ochronie dróg oddechowych – zaopatrz się w maskę przeciwpyłową lub półmaskę z filtrem. Szlifowanie to praca czasochłonna i wymagająca cierpliwości, ale efekt jest wart wysiłku. Idealnie wyszlifowana powierzchnia to fundament trwałego i estetycznego wykończenia twoich drewnianych schodów.

Lakierowanie, olejowanie czy woskowanie – wybór powłoki wykończeniowej

Po dokładnym wyszlifowaniu schodów, nadszedł czas na wybór powłoki wykończeniowej. Lakier, olej czy wosk – każda z tych opcji ma swoje zalety i wady, wpływając na wygląd, trwałość i sposób użytkowania schodów. Lakier to klasyczne rozwiązanie, które zapewnia wysoką odporność na ścieranie, zarysowania i wilgoć. Lakierowane schody są łatwe w utrzymaniu czystości, ale ich powierzchnia jest mniej naturalna w dotyku i bardziej podatna na zarysowania, które trudno jest miejscowo naprawić. Olej do drewna wnika głęboko w strukturę drewna, chroniąc je od wewnątrz, podkreślając jego naturalny rysunek i ciepło. Olejowane schody są bardziej matowe i naturalne w dotyku, a drobne zarysowania można łatwo naprawić miejscowo, nakładając kolejną warstwę oleju. Wosk do drewna to najbardziej naturalna i ekologiczna opcja, dająca matowe i aksamitne wykończenie. Woskowane schody są jednak mniej odporne na ścieranie i wilgoć niż lakierowane czy olejowane i wymagają częstszej pielęgnacji i konserwacji.

Wybór powłoki wykończeniowej zależy od Twoich preferencji estetycznych, oczekiwań co do trwałości i intensywności użytkowania schodów. Jeśli zależy Ci na maksymalnej trwałości i łatwości utrzymania czystości, wybierz lakier. Jeśli cenisz naturalny wygląd i ciepło drewna, a drobne zarysowania nie są dla Ciebie problemem, wybierz olej. Jeśli stawiasz na ekologię i naturalność, a jesteś gotów na częstszą pielęgnację, wybierz wosk. Niezależnie od wybranej powłoki, pamiętaj o kilku zasadach aplikacji. Powierzchnia drewna musi być czysta, sucha i dokładnie wyszlifowana. Powłokę nakładaj cienki