Wymiary Rozdzielacza do Ogrzewania Podłogowego 8 Sekcji – Kluczowe Parametry

Redakcja 2025-04-26 04:29 | Udostępnij:

Przymierzasz się do montażu systemu ogrzewania podłogowego i zastanawiasz się, jak wygląda kwestia ROZDZIELACZ do podłogówki 8 sekcji wymiary? To świetnie, bo trafiasz w sedno jednego z kluczowych aspektów projektowych. Choć konkretne gabaryty różnią się znacząco w zależności od producenta i wyposażenia, generalnie możemy przyjąć, że wymiary rozdzielacza podłogowego 8 sekcji będą determinowane nie tylko przez liczbę obwodów, ale przede wszystkim przez elementy dodatkowe, takie jak siłowniki czy grupa mieszająca, a kluczowa odpowiedź to: wymiary są zmienne i wymagają indywidualnego sprawdzenia w dokumentacji technicznej wybranego modelu.

ROZDZIELACZ do podłogówki 8 sekcji wymiary

Zacznijmy od podstawy, czyli tego, czym właściwie dysponujemy. Rozdzielacz, o którym mówimy, to specjalistyczne urządzenie przeznaczone do rozdzielania wody grzewczej na osiem niezależnych pętli w systemie ogrzewania podłogowego wodnego. Jest to kluczowy element odpowiedzialny za prawidłowy rozdział czynnika grzewczego do poszczególnych obwodów. Samo jego "gołe" korpus ma pewien rozmiar, ale prawdziwa zabawa z wymiarami zaczyna się przy dodatkach. W praktyce często mamy do czynienia z rozdzielaczami oferującymi możliwość zainstalowania siłowników termoregulacyjnych zamiast wkładek ręcznych. Do tego dochodzi opcja zastosowania wysokiej jakości przepływomierzy, które umożliwiają precyzyjną regulację przepływu w każdej pętli.

Ważnym aspektem, który wprost wpływa na gabaryty całego układu, jest możliwość podłączenia grupy pompowej i mieszającej. Ta opcja jest kluczowa, gdy źródło ciepła (np. kocioł) pracuje na wyższej temperaturze niż ta wymagana przez system ogrzewania podłogowego. Grupa mieszająca obniża temperaturę wody przed wprowadzeniem jej do rozdzielacza, chroniąc system i zapewniając komfort termiczny.

Oto zestawienie kluczowych elementów, które musisz uwzględnić przy rozważaniu przestrzeni potrzebnej na rozdzielacz 8-sekcyjny:

Zobacz także: Jaka średnica rury do rozdzielacza podłogówki? Kalkulator

  • Rozdzielacz główny (belka zasilająca i powrotna): 8 sekcji
  • Elementy sterujące na belce zasilającej (np. przepływomierze)
  • Elementy sterujące na belce powrotnej (np. wkładki termostatyczne lub zawory przygotowane pod siłowniki)
  • Opcjonalne: Siłowniki termoregulacyjne montowane na zaworach powrotnych
  • Opcjonalne: Grupa pompowa i mieszająca (montowana obok rozdzielacza lub bezpośrednio na nim)
  • Dodatkowe elementy: Zawory odpowietrzające, zawory spustowe

Każdy z tych komponentów dodaje swoją część do ogólnego rozmiaru instalacji. Wybór konkretnego modelu rozdzielacza i zdecydowanie o dodatkowym wyposażeniu bezpośrednio przełoży się na wymaganą szerokość, wysokość i głębokość szafki montażowej lub przestrzeni na ścianie.

Kontynuując myśl o tych kluczowych składowych, staje się jasne, że decyzje podejmowane na etapie wyboru wpływają na wiele innych aspektów instalacji. Czy zdecydujemy się na prosty rozdzielacz z zaworami kulowymi, czy pełne kompletne wyposażenie rozdzielacza 8 sekcji z przepływomierzami i gotowością na siłowniki? To pytanie ma daleko idące konsekwencje nie tylko dla funkcjonalności i możliwości regulacji systemu, ale przede wszystkim dla wymiarów gabarytowych, które musimy zarezerwować w miejscu montażu. Projektowanie przestrzeni nie może ograniczać się do wymiarów samego korpusu rozdzielacza; musi uwzględniać wszystkie przylegające elementy i wymagane odstępy.

Jak siłowniki i przepływomierze wpływają na wymiary rozdzielacza?

Zacznijmy od tego, co dzieje się bezpośrednio na belkach rozdzielacza. Kiedy mówimy o 8 sekcjach, myślimy o ośmiu pętlach ogrzewania podłogowego, z których każda musi być zasilana i powrotna.

Zobacz także: Rozdzielacz dwufunkcyjny CO i podłogówki – schemat

Na belce zasilającej zazwyczaj znajdziemy przepływomierze, zwane też rotametrami. Ich zadaniem jest wizualne wskazanie przepływu wody przez daną pętlę, co umożliwia jego precyzyjną regulację. Typowy przepływomierz dodaje kilka centymetrów wysokości ponad górną krawędź belki rozdzielacza oraz nieco wystaje przed jej lico.

Na belce powrotnej montowane są wkładki zaworowe, które standardowo służą do ręcznej regulacji przepływu (zamknięcia/otwarcia). Możliwość zainstalowania siłowników oznacza, że te wkładki są przystosowane do montażu niewielkich urządzeń elektrycznych lub elektrotermicznych.

Siłownik, chociaż niewielki sam w sobie, montowany pionowo nad zaworem, znacząco zwiększa wymiar rozdzielacza w osi góra-dół. Dla rozdzielacza 8 sekcyjnego, gdzie siłowniki montuje się obok siebie na belce powrotnej, całkowita wysokość całego zespołu rozdzielacza może wzrosnąć nawet o 8-10 cm w stosunku do wersji bez siłowników. Co więcej, siłowniki potrzebują przestrzeni nad sobą na podłączenie przewodów elektrycznych, co wymaga dodatkowego luzu w szafce montażowej – minimum 5-7 cm.

Zobacz także: Jak regulować rozdzielacz do podłogówki w 2025 roku? Poradnik krok po kroku

Dodajmy do tego przepływomierze na belce zasilającej. One również zwiększają całkowitą wysokość zestawu, choć zazwyczaj mniej niż siłowniki. Jednakże ich charakterystyczny kształt i możliwość obracania do pewnego stopnia w celu regulacji również wymaga pewnej swobody ruchów i przestrzeni dookoła.

Przepływomierze z reguły dodają do szerokości rozdzielacza jedynie niewielkie, często pomijalne fragmenty (ich wystawanie przed lico belki). Prawdziwym problemem w kontekście szerokości mogą być jedynie ich pokrętła regulacyjne, jeśli są szerokie i montowane bardzo blisko siebie na skrajnych sekcjach.

Zobacz także: Pompa przy Rozdzielaczu Podłogówki: Klucz do Efektywnego Ogrzewania Podłogowego w 2025

Patrząc całościowo, wyposażenie rozdzielacza w przepływomierze i siłowniki sprawia, że zamiast wąskiego paska na ścianie, potrzebujemy prostokąta o znacznie większej wysokości. Na przykład, jeśli standardowy 8-sekcyjny rozdzielacz ma belki odsunięte od siebie o 15 cm i sam korpus ma około 10 cm wysokości, z przepływomierzami może to być już 20 cm, a z siłownikami na belce powrotnej (lub siłownikami montowanymi niżej, zależnie od modelu) nawet 25-30 cm. To spora różnica przy planowaniu zabudowy.

Nie zapominajmy też o aspekcie praktycznym – obsłudze. Przepływomierze wymagają odczytu i ewentualnej regulacji, a siłowniki czasami wymagają wymiany lub sprawdzenia podłączeń. Cała ta armatura potrzebuje przestrzeni operacyjnej – swobodnego dostępu dla ręki lub narzędzi. To oznacza, że nawet jeśli fizyczny obrys zestawu mieści się w szafce, potrzebujesz jeszcze kilkunastu centymetrów wolnego miejsca z przodu i z boku, aby móc komfortowo przy nich pracować. Ignorowanie tej potrzeby to prosta droga do frustracji w przyszłości.

Znam historie, gdzie monterzy musieli wykuwać kawałki ściany lub przerabiać front szafki, bo projektant nie uwzględnił wysokości siłowników i konieczności włożenia ręki z kluczem do dokręcenia złączy. To czyste marnowanie czasu i pieniędzy, czego łatwo uniknąć, dokładnie analizując dane techniczne wybranych komponentów przed zamówieniem i montażem. W specyfikacji produktu producenta rozdzielacza zawsze podane są wymagane wymiary po montażu siłowników. Trzeba tylko o tym pamiętać, by je sprawdzić.

Zobacz także: Jaka Temperatura na Rozdzielaczu Podłogówki w 2025? Poradnik Eksperta

Warto też rozważyć, że niektóre modele siłowników są bardziej kompaktowe niż inne, podobnie jak przepływomierze mogą mieć różną konstrukcję. Wybierając komponenty, zwróć uwagę nie tylko na ich funkcjonalność i cenę, ale także na ich gabaryty i sposób montażu. Czasem drobna różnica w konstrukcji siłownika może zaoszczędzić cenne centymetry w pionie lub poziomie.

Standardowe siłowniki termoelektryczne działają na zasadzie woskowego elementu, który nagrzewa się i rozszerza, wypychając trzpień zaworu. Potrzebują one zasilania elektrycznego (najczęściej 24V lub 230V) i zazwyczaj mają niewielką diodę LED sygnalizującą status pracy. Całe to ustrojstwo, z obudową i kablem, dodaje gabarytów.

Siłowniki mogą być montowane pionowo, poziomo lub pod kątem, w zależności od konstrukcji rozdzielacza i samego siłownika. Najczęstszy jest montaż pionowy w górę, co bezpośrednio wpływa na minimalną wysokość szafki. W niektórych rzadziej spotykanych konfiguracjach, siłowniki mogą być montowane od spodu, co wpływa na przestrzeń pod rozdzielaczem.

W przypadku przepływomierzy, warto zwrócić uwagę na zakres ich pracy (np. 0-5 l/min). Gabaryty rotametru mogą być skorelowane z jego maksymalnym przepływem, choć to nie jest ścisła reguła. Większe przepływy w danej pętli mogłyby wymagać szerszej rurki przepływomierza, co hipotetycznie mogłoby wpłynąć na jego rozmiar.

Podsumowując, obecność i typ siłowników oraz przepływomierzy to dwa kluczowe czynniki, które realnie modyfikują standardowe wymiary samego rozdzielacza 8-sekcyjnego, wymagając więcej przestrzeni przede wszystkim w osi pionowej.

Wpływ grupy mieszającej na wymagane miejsce montażowe

Jeśli system ogrzewania podłogowego współpracuje ze źródłem ciepła, które pracuje na wysokim parametrze (np. kocioł gazowy o temperaturze zasilania 60-70°C), niezbędne staje się zastosowanie grupy pompowej i mieszającej. Dlaczego? Bo podłogówka zazwyczaj wymaga znacznie niższej temperatury czynnika grzewczego, rzędu 30-45°C, aby zapewnić komfort i bezpieczeństwo.

Grupa mieszająca, zwana też często modułem mieszającym, to zespół składający się z pompy obiegowej, zaworu mieszającego (najczęściej trójdrogowego lub czterodrogowego) oraz termometrów. Jej zadaniem jest pobieranie gorącej wody z głównego obiegu kotłowego, mieszanie jej z chłodniejszą wodą powracającą z podłogówki i podawanie mieszanki o odpowiedniej temperaturze do belki zasilającej rozdzielacza.

Fizyczne wymiary grupy mieszającej są znaczące. To nie jest mały element. Standardowa grupa mieszająca zajmuje przestrzeń porównywalną z dwoma, a nawet trzema sekcjami rozdzielacza. Pompa obiegowa to spory element o średnicy kilkunastu centymetrów i podobnej długości. Zawór mieszający, z siłownikiem (o ile jest automatyczny) lub głowicą termostatyczną, również dodaje gabarytów.

Sposób montażu grupy mieszającej ma kluczowe znaczenie dla całkowitej przestrzeni. Grupa ta może być podłączona bezpośrednio do skrajnych sekcji rozdzielacza za pomocą dedykowanych przyłączy lub być montowana obok rozdzielacza, łączona z nim rurami. W przypadku montażu bezpośredniego, grupa mieszająca "wystaje" z boku rozdzielacza, dodając do jego szerokości od 20 do 30 centymetrów. Ta opcja często wymaga szerszej szafki rozdzielaczowej.

Alternatywnie, grupę mieszającą można zainstalować pod rozdzielaczem lub obok niego na tej samej ścianie, łącząc rurami z przyłączami głównymi (zasilanie i powrót kotłowy) oraz z głównymi przyłączami rozdzielacza. Ten wariant może być korzystny, gdy brakuje szerokości, ale dysponujemy wystarczającą wysokością lub wolnym miejscem pod rozdzielaczem. Trzeba jednak pamiętać, że rury łączące również zajmują miejsce i wymagają zaplanowania trasy.

Przykład z życia wzięty: Inwestor zaplanował płytką szafkę wnękową o standardowej szerokości 60 cm, licząc na montaż 8-sekcyjnego rozdzielacza z siłownikami. Zapomniał jednak o grupie mieszającej, którą planował dołączyć. Okazało się, że po doliczeniu szerokości grupy mieszającej podłączonej bezpośrednio do rozdzielacza, całość przekracza 80 cm. Rozwiązanie? Konieczność zamówienia szerszej, niestandardowej szafki, co generuje dodatkowe koszty i wydłuża czas oczekiwania. Albo rezygnacja z estetycznej szafki i montaż "na wierzchu" ze wszystkimi rurami widocznymi na ścianie.

Niektóre rozdzielacze mają zintegrowaną grupę mieszającą w swojej konstrukcji. Oznacza to, że pompa i zawór mieszający są fabrycznie wbudowane lub przeznaczone do montażu bezpośrednio na korpusie rozdzielacza w bardzo kompaktowy sposób. Chociaż takie rozwiązania mogą oszczędzić nieco miejsca w poziomie, często sprawiają, że całość staje się wyższa lub głębsza. Należy zawsze dokładnie sprawdzić wymiary takiego zintegrowanego rozwiązania.

Planując miejsce, nie wolno zapominać o wymaganych odstępach od grupy mieszającej do ściany, podłogi, sufitu czy innych elementów instalacji. Pompa obiegowa generuje ciepło, więc potrzebuje wentylacji. Rury wymagają miejsca na zagięcia i izolację termiczną. Termometry muszą być dostępne do odczytu.

Warto też wspomnieć o wpływie ewentualnego sterownika automatyki, który może sterować grupą mieszającą. Jeśli jest to zaawansowany regulator pogodowy lub pokojowy, jego panel sterujący może być montowany w pobliżu rozdzielacza lub na froncie szafki, co wymaga dodatkowej przestrzeni na okablowanie.

Podsumowując, dodanie grupy mieszającej do instalacji z 8-sekcyjnym rozdzielaczem ogrzewania podłogowego jest jednym z najistotniejszych czynników zwiększających całkowite zapotrzebowanie na miejsce montażowe. Decyzja o jej zastosowaniu i wyborze sposobu montażu (bezpośrednio na rozdzielaczu czy obok) ma bezpośredni wpływ na wymagane wymiary szafki rozdzielacza podłogówki czy wielkość dedykowanej wnęki.

Pamiętaj, że każda pompa generuje też drgania, dlatego sposób montażu grupy mieszającej powinien uwzględniać redukcję hałasu. Czasem wymagane są elastyczne połączenia czy specjalne tłumiki, które również zajmują dodatkowe miejsce.

Wielkość grupy mieszającej może się różnić w zależności od jej mocy (przepływu). Grupa do mniejszej instalacji (np. 8 sekcji na niewielkiej powierzchni) może być nieco mniejsza fizycznie niż grupa przeznaczona do obsługi większej liczby pętli lub pętli o większym oporze. Należy dobierać grupę odpowiednią do mocy instalacji podłogowej.

Kluczowe wymiary przyłączy i ich rozmieszczenie

Rozmiar i rozmieszczenie przyłączy to niby oczywistość, ale potrafią napsuć krwi bardziej niż cokolwiek innego, jeśli nie są prawidłowo uwzględnione. Przy rozdzielaczu 8 sekcji do ogrzewania podłogowego mamy do czynienia z kilkoma rodzajami przyłączy o różnych średnicach.

Po pierwsze, są to przyłącza główne – zasilanie i powrót od strony źródła ciepła (np. kotła, bufora). Dla 8-sekcyjnego rozdzielacza typowe średnice tych przyłączy to 1 cal (DN25). Oznacza to, że rury zasilające i powrotne prowadzone od kotłowni do rozdzielacza będą miały odpowiednio dużą średnicę, wymagającą zastosowania złączek i armatury o tej samej wielkości.

Przyłącza główne znajdują się zazwyczaj na jednym z końców belek rozdzielacza – zasilanie na górze, powrót na dole. Ich dokładne położenie (wysokość nad podłogą, odległość od ściany) jest kluczowe do prawidłowego podłączenia rur instalacyjnych. Musimy zapewnić odpowiedni promień gięcia dla rur (szczególnie w przypadku rur wielowarstwowych lub PEX) lub miejsce na złączki kątowe.

Drugim rodzajem przyłączy są przyłącza sekcji, czyli te, do których podłączane są poszczególne pętle ogrzewania podłogowego. Jest ich oczywiście osiem par (jedno zasilające i jedno powrotne na każdą sekcję). Typowe średnice tych przyłączy to 3/4 cala lub 1/2 cala, w zależności od producenta rozdzielacza i zastosowanych złączek.

Przyłącza sekcji rozmieszczone są wzdłuż belek rozdzielacza, z równymi odstępami między sekcjami. Standardowe odstępy między osiami pionowymi przyłączy sekcji wynoszą zazwyczaj 50 mm (5 cm). W przypadku rozdzielacza 8-sekcyjnego, szerokość całego rozdzielacza (samych belek z przyłączami) wyniesie zatem około 7 x 50 mm + marginesy na końcach, co daje około 35-40 cm szerokości samego korpusu z przyłączami.

Równie ważna jest odległość między belką zasilającą a powrotną (tzw. rozstaw belek). Ten wymiar jest kluczowy przy podłączaniu rur pętli ogrzewania podłogowego, które muszą swobodnie wejść na swoje miejsca. Standardowy rozstaw to często 210 mm (21 cm), ale może się różnić. Należy zawsze sprawdzić specyfikację techniczną konkretnego modelu rozdzielacza. Znam przypadki, gdzie minimalna zmiana tego rozstawu w nowym modelu wymusiła modyfikację instalacji, która była przygotowana pod starszy rozstaw – niby drobiazg, a potrafi wstrzymać prace.

Sposób podłączenia rur do przyłączy sekcji również wpływa na wymagane miejsce. Najczęściej stosuje się złączki do rur PEX lub wielowarstwowych (PEX-AL-PEX). Złączki te, zwłaszcza typu zaciskowego, wymagają użycia narzędzi do zaciskania (praski). Przestrzeń dookoła przyłącza musi być na tyle duża, aby umożliwić swobodną pracę takim narzędziem. Złączka typu Eurokonus (często używana) dodaje około 3-4 cm długości od lica belki rozdzielacza w stronę podłogi.

Umieszczenie przyłączy spustowych (do opróżniania instalacji) i odpowietrzających (do usuwania powietrza) także ma znaczenie. Znajdują się one zazwyczaj na końcach belek rozdzielacza, często skierowane w dół lub w górę. Wymagają one dostępu, aby można było podłączyć wąż spustowy lub podstawić naczynie. Przestrzeń pod rozdzielaczem jest tu kluczowa.

Przy planowaniu miejsca na rozdzielacz 8 sekcji, należy więc uwzględnić nie tylko wymiary samych belek z przyłączami sekcji i przyłączami głównymi, ale także przestrzeń potrzebną na złączki do rur pętli, przestrzeń na gięcie rur pętli wchodzących i wychodzących z podłogi (lub ściany) oraz przestrzeń roboczą dla narzędzi używanych do podłączeń. Drobiazg, a potrafi zadecydować o tym, czy instalacja zmieści się w przewidzianej wnęce.

Typowa średnica rur pętli ogrzewania podłogowego to 16x2 mm lub 17x2 mm, co koresponduje ze złączkami 3/4 cala lub 1/2 cala na rozdzielaczu. Należy dopasować rozdzielacz i złączki do średnicy rur, których używamy w instalacji. Użycie rur o mniejszej lub większej średnicy niż przewiduje rozdzielacz jest niedopuszczalne i może prowadzić do problemów z przepływami lub nieszczelności.

Planowanie przestrzeni montażowej dla rozdzielacza 8 sekcji

Zrozumienie wpływu dodatkowych elementów, takich jak siłowniki, przepływomierze czy grupa mieszająca, a także precyzyjne poznanie wymiarów przyłączy to dopiero początek drogi do prawidłowego zaplanowania przestrzeni montażowej. Rozdzielacz 8 sekcji, nawet bez rozbudowanego wyposażenia, to element, który wymaga odpowiedniej lokalizacji i przygotowania pod nią miejsca.

Planowanie przestrzeni dla rozdzielacza 8 obwodów rozpoczyna się od wyboru dogodnej lokalizacji. Zazwyczaj umieszcza się go na parterze, w centralnej części budynku, co minimalizuje długości pętli ogrzewania podłogowego. Często spotykane miejsca to wnęka w ścianie pod schodami, kotłownia, garaż, korytarz lub dedykowana szafka montażowa w ścianie nośnej lub działowej.

Minimalne wymiary szafki rozdzielaczowej, w zależności od wyposażenia, mogą sięgać: szerokość ok. 60-100 cm, wysokość ok. 60-80 cm, głębokość ok. 12-15 cm. Te wartości to absolutne minimum dla rozdzielacza 8-sekcyjnego, i to często w wersji bez grupy mieszającej i z ograniczoną przestrzenią na okablowanie i gięcia rur. Pamiętajmy, że głębokość musi uwzględniać grubość samego rozdzielacza, złączek do pętli oraz odstęp od tyłu szafki na montaż rur i od frontu na ewentualną izolację czy elementy sterujące.

Szerokość szafki musi pomieścić nie tylko sam rozdzielacz (szerokość belek z przyłączami plus marginesy na końcach), ale także ewentualną grupę mieszającą (jeśli jest montowana obok), zawory odcinające głównego obiegu (często montowane tuż przed rozdzielaczem) oraz zapas miejsca na rury główne wchodzące do rozdzielacza z boku.

Wysokość szafki to suma wysokości belek rozdzielacza, przestrzeni między belkami, wysokości siłowników (jeśli są) lub głowic termostatycznych, przestrzeni na przepływomierze (jeśli są), oraz niezbędnego luzu montażowego nad i pod rozdzielaczem. Ten luz jest kluczowy, aby móc wygodnie podłączyć rury, dokręcić śrubunki i przeprowadzić okablowanie do siłowników. Typowy wymagany luz nad i pod rozdzielaczem to minimum 10-15 cm.

Głębokość szafki to często niedoceniany wymiar. Musi pomieścić: grubość belek rozdzielacza, wystające złączki do pętli (Eurokonus potrafi dodać 4-5 cm), a także przestrzeń na rury pętli, które wychodzą z podłogi/ściany i muszą "wygiąć się", aby wejść w złączki. W przypadku rur 16x2, ich minimalny promień gięcia to ok. 8 cm. Jeśli szafka jest płytka, wygięcie rury może być utrudnione lub niemożliwe bez jej uszkodzenia. Typowa minimalna głębokość szafki powinna wynosić 12-15 cm, a nawet 18-20 cm przy rozbudowanym osprzęcie lub problematycznym układaniu rur z posadzki.

Przykład z mojej praktyki: Klient uparł się na bardzo płytką szafkę (10 cm głębokości), bo "architekt tak zaprojektował". Po dowiezieniu rozdzielacza i rur okazało się, że złączki Eurokonus wystają poza szafkę, a rury pętli po wyjściu z posadzki nie są w stanie wygiąć się na tyle ostro, by wejść w przyłącza w tak płytkiej przestrzeni bez ryzyka pęknięcia. Koniec końców trzeba było poszerzyć i pogłębić wnękę, co wiązało się z dodatkowym kuciem i kosztami. To typowy przypadek, gdy projektowanie wymiarów jest zrobione "na oko", a nie na podstawie dokumentacji technicznej konkretnych komponentów.

Oprócz samych gabarytów szafki, należy uwzględnić też sposób prowadzenia rur do rozdzielacza. Rury pętli mogą wchodzić od spodu (najczęściej z posadzki), od góry lub z boku (jeśli rozdzielacz jest w ścianie na wyższej kondygnacji). Przyłącza główne od strony kotła wchodzą zazwyczaj z boku lub od dołu. Każda z tych konfiguracji wymaga zaplanowania odpowiednich otworów w szafce/ścianie i przestrzeni na przejścia rur.

Jeśli planujemy montaż w ścianie, warto rozważyć dedykowane szafki podtynkowe lub natynkowe. Szafki podtynkowe pozwalają ukryć rozdzielacz w ścianie, pozostawiając na wierzchu jedynie estetyczne drzwiczki. Wymagają jednak przygotowania odpowiednio dużej i głębokiej wnęki w murze. Szafki natynkowe są łatwiejsze w montażu (przykręcane do ściany), ale mniej dyskretne.

Dodatkowe elementy, które mogą wymagać miejsca w pobliżu rozdzielacza, to np. zasilacz do siłowników (jeśli siłowniki są 24V), centralka sterująca ogrzewaniem (np. bezprzewodowa), czy termostat bezpieczeństwa. Nawet drobiazgi, jak etykiety do opisania poszczególnych pętli, wymagają przestrzeni widocznej dla użytkownika.

Idealnie, jeśli miejsce montażowe rozdzielacza jest łatwo dostępne, dobrze oświetlone i chronione przed uszkodzeniami mechanicznymi czy zalaniem. Powinno znajdować się z dala od źródeł skrajnych temperatur (np. bezpośrednie słońce, zimne ściany garażu bez izolacji). Należy pamiętać o odpowiedniej odległości od materiałów łatwopalnych.

Podsumowując, prawidłowe planowanie przestrzeni dla rozdzielacza 8 sekcji to złożony proces, który wykracza poza same wymiary korpusu rozdzielacza. Wymaga uwzględnienia wszystkich wybranych komponentów dodatkowych (siłowniki, przepływomierze, grupa mieszająca), wymiarów i rozmieszczenia przyłączy, sposobu prowadzenia rur oraz niezbędnej przestrzeni montażowej i operacyjnej. Tylko szczegółowe sprawdzenie dokumentacji technicznej konkretnego modelu rozdzielacza i planowanych akcesoriów pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek na etapie instalacji.

Wymagania co do wymiarów szafki często są podane przez producentów rozdzielaczy, ale są to wymiary minimalne. Dobra praktyka nakazuje dodać do nich pewien margines bezpieczeństwa, np. po 5 cm w każdym kierunku, aby zapewnić swobodę montażu i późniejszego serwisu. Ta niewielka "nadwyżka" w projekcie może zaoszczędzić wiele problemów na budowie.

Pamiętaj o przepisach budowlanych dotyczących umiejscowienia i zabezpieczenia elementów instalacji grzewczych. Choć nie zawsze są one ściśle precyzyjne co do milimetra, dają ogólne wytyczne co do bezpieczeństwa i dostępu.